Czy w Warszawie powstanie restauracja z psiną?
22-02-2011
Jak donosi "Gazeta Krakowska", urodzony w Polsce Wietnamczyk chce otworzyć lokal z psim mięsem. Twierdzi, że polskie prawo zakazuje znęcania się nad psami, ale nie zakazuje zabijania ich w celach konsumpcyjnych.
Wywiad z Jakubem Phamem, autorem tego kontrowersyjnego przedsięwzięcia, zamieszczono na portalu tygodnika internetowego "MY21". Wywołał on w całej Polsce burzę. Linki do wywiadu z Wietnamczykiem znaleźć można na wielu forach internetowych psiarzy i kociarzy. To sprawiło, że został szybko zablokowany. Dzisiaj można go przeczytać w dostępnych w Google kopiach.
Miłośnicy zwierząt biją na alarm. "Nie można dopuścić, aby ten barbarzyński zwyczaj zagościł w Polsce. Wszystkie Fundacje chroniące zwierzęta zrobią wszystko, aby zamknąć lokal, a nawet nie dopuścić do jego otwarcia" - czytamy na stronie internetowej ViVA Puławy.
W podobnym tonie wypowiada się Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Zakopanem. Na stronie internetowej jego działacze zauważają, że "na szczęście, jak dotąd, do nas jeszcze nie zwrócił się żaden z Azjatów z prośbą o adopcję psa czy kota. Jednak doszliśmy do wniosku, że powinniśmy prewencyjnie odmawiać oddawania zwierząt przedstawicielom azjatyckich kręgów kulturowych".
Działacze krakowskich organizacji zapewniają, że chcą doprowadzić do zmiany prawa, definiujących psa jako zwierzę domowe, a nie rzeźne, gospodarskie czy hodowlane.
Źródło: Anna Agaciak, gazetakrakowska.pl














Wpisz komentarz
Zamknij to okno