Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj


Szukaj

Szukaj

Nie masz pomysłu na wczasy?


« Powrót do aktualności (2126)

Na tropie dolnośląskich ruchomych szopek



22-12-2011


Świąteczne szopki doskonale oddają ducha Świąt Bożego Narodzenia. Na Dolnym Śląsku możemy podziwiać najstarszą ruchomą szopkę w Polsce. Ale nie tylko ona warta jest naszej uwagi... Prezentujemy kilka nieznanych historii dolnośląskich szopek.


Ruchome Szopki Bożonarodzeniowe nie są wymysłem współczesności. Ich tradycja sięga 1223 roku, kiedy nikt jeszcze nie myślał o przystrajaniu domów kolorowymi lampkami, a Boże Narodzenie dopiero nabierało podniosłej atmosfery. Właśnie wtedy Święty Franciszek po raz pierwszy urządził szopkę bożonarodzeniową w grocie koło Greccio.


W XVIII w. szopki dotarły na dwory królewskie. Tam zyskały innego wymiaru, zaczęto je bogato ozdabiać drogocennymi kamieniami i materiałami, m. in. złotem i jedwabiem. Pierwotny przekaz zanikł, a szopki stały się elementem dekoracyjnym. Dziś można je podziwiać niemalże na całym świecie. Często przybierają kształt groty czy jaskini, w której Chrystus co roku przychodzi na świat.


Podążając śladem tradycji docieramy do Wambierzyc, gdzie tuż obok Sanktuarium Matki Bożej, zwanym Polską Jerozolimą, mieści się najstarsza polska ruchoma szopka. Wambierzyce historycznie związane z ruchomymi szopkami są już od XVIII w. jednak ta, którą aktualnie można oglądać pochodzi dopiero z XIX wieku.


Twórcą tego niezwykłego dzieła jest Longinus Wittig, z zawodu ślusarz, a z zamiłowania rzeźbiarz. Oddając się swojemu hobby w ciągu 28 lat wyrzeźbił ok. 800 postaci, w tym 300 ruchomych. Napęd dla szopki stanowi mechanizm oparty na zegarze wagowym, który zachował się do dziś w dobrym stanie technicznym.


W starej zielonej chałupie położonej na brzegu potoku Czermnica znajduje się największy skarb Czermnej. Sudecka chata kryje skonstruowaną ponad 100 lat temu ruchomą szopkę.


- Wyszła spod rąk Franciszka Stefana, dziada współczesnych gospodarzy. Franciszek zaczął tworzyć poszczególne elementy szopki, kiedy miał zaledwie 15 lat. Podczas wieloletniej pracy powstało 200 figurek - mnichów, chłopów, gospodyń wiejskich, żołnierzy, księży, pasterzy, zwierząt, dzieciątka Jezus i Maryi – mówi Justyna Wojciechowska z serwisu Znanenieznane.pl.


Ruchome szopki ze swoją długą tradycją stanowią nie tylko ciekawą atrakcję turystyczną ale również kontynuację inicjatywy zapoczątkowanej w XIII wieku. Mimo iż społeczeństwo całkowicie zmieniło się przez te kilka wieków to ten chrześcijański zwyczaj silnie zakorzenił się w kulturze.


Źródło: znanenieznane.pl


Komentujesz: Na tropie dolnośląskich ruchomych szopek

Wpisz komentarz

Zamknij to okno
Tylko zalogowani użytkownicy mogą wystawiać komentarze

Fotogaleria: Galeria artykułu



Tagi: dolny śląsk, sudety, ruchome szopki, wambierzyce


Wasza ocena:


Wyślij link do znajomego!

Zamknij to okno
Prześlij poniższy link do znajomego najwygodniejszą dla Ciebie formą :


Wasze komentarze

Skomentuj artykuł


    Jeszcze nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Zgłoś nadużycie