Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj


Szukaj

Szukaj

Nie masz pomysłu na wczasy?


« Powrót do aktualności (2131)

Jak świętowaliśmy Nowy Rok 2013?


07-01-2013


Jakie miejsca były najczęściej wybierane na świętowanie sylwestra? Zabawa w luksusowym hotelu, bal sylwestrowy, impreza w klubie, a może w domu? Którą z opcji wybieraliśmy najchętniej, aby pożegnać stary rok?


Z sondy przeprowadzonej przez portal wymarzonysylwester.pl wynika, że prawie 35% ankietowanych podjęło decyzję o tym, że spędzi sylwestra w domu ze znajomymi. Na bal sylwestrowy wybrało się ponad 16% badanych, zaś na miejskiego sylwestra nieco ponad 5%. Przeprowadzona analiza wykazała także, że coraz większym zainteresowaniem cieszyły się zorganizowane imprezy tematyczne np. sylwester w stylu amerykańskim, włoskim (gangsterskim) czy agenta 007.


Polacy stają się także bardziej otwarci na inne kultury, dlatego preferowali zagraniczne kierunki sylwestrowe. Według badań portalu sylwestrowy.pl dotyczących zagranicznych wyjazdów sylwestrowych, ponad 32% badanych deklarowało, że przywita Nowy Rok w Egipcie. W pierwszej trójce najchętniej wybieranych krajów znalazła się także Tunezja, którą wybrało 13,5% Internautów oraz Grecja wybrana przez ponad 10% badanych.


Internauci szukając opcji zabaw sylwestrowych, najczęściej wybierali “bal sylwestrowy”. Koszt takiej imprezy zaczynał się już od 180 zł za osobę. Inna opcją zabawy był sylwester w klubie, który kosztował ponad 170 zł od osoby. Pomimo dość wysokich cen górskich ośrodków wypoczynkowych (300zł od osoby) były one najczęściej wybieranym miejscem na przywitanie Nowego Roku.


Źródło: materiały prasowe


Komentujesz: Jak świętowaliśmy Nowy Rok 2013?

Wpisz komentarz

Zamknij to okno
Tylko zalogowani użytkownicy mogą wystawiać komentarze

Fotogaleria: Galeria artykułu



Tagi: sylwester, nowy rok


Wasza ocena:


Wyślij link do znajomego!

Zamknij to okno
Prześlij poniższy link do znajomego najwygodniejszą dla Ciebie formą :


Wasze komentarze

Skomentuj artykuł


    Jeszcze nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Zgłoś nadużycie