Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj


Szukaj

Szukaj

Nie masz pomysłu na wczasy?


« Powrót do aktualności (2126)

Hiszpanie mają Kolumba, a Polacy… Dobę


26-01-2011


Przepłynął już ponad 4700 km, walcząc z żywiołami, które potrafią zatopić nie jeden statek. Płynie na kajaku o długości 7 m napędzanym własną siłą ramion. Przed nim jeszcze niespełna 600 km samotnego wiosłowania i upragniony ląd - Ameryka Południowa (Brazylia), do której po starcie 26 października 2010 roku z Afryki (Senegal) zmierza już od 90 dni. Bije wszelkie możliwe rekordy: najdłuższego wiosłowania, najdłuższej odległości przebytej kajakiem, ale przede wszystkim ten najważniejszy: rekord walki z własną psychiką, którą już wygrał…


Aleksander Doba (ur. 09.09.1946 w Poznaniu) - polski podróżnik, kajakarz i odkrywca. Jako pierwszy opłynął kajakiem Morze Bałtyckie i Bajkał. Dwukrotny Akademicki Mistrz Polski w Kajakarstwie Górskim. "Na liczniku kajakowym" ma 64 000 km, w tym kilkanaście tysięcy km po morzach. Ukończył Politechnikę Poznańską.


Turystykę kajakową uprawia od 1980 roku. W 1999 roku został laureatem międzynarodowej nagrody "Conrady" w kategorii "indywidualności żeglarskie" za rejs kajakiem dookoła Bałtyku. W roku 2010 otrzymał prestiżową nagrodę za największe osiągnięcia podróżnicze przyznawane przez internautów – Złote Stopy 2009/2010 w kategorii generalnej i w kategorii Woda.


Chcesz dowiedzieć się więcej?

Szczegółowe informacje na stronie www.aleksanderdoba.pl


Komentujesz: Hiszpanie mają Kolumba a Polacy... Dobę

Wpisz komentarz

Zamknij to okno
Tylko zalogowani użytkownicy mogą wystawiać komentarze

Tagi: kajak, aleksander doba, rekord świata, kajakarstwo


Wasza ocena:


Wyślij link do znajomego!

Zamknij to okno
Prześlij poniższy link do znajomego najwygodniejszą dla Ciebie formą :


Wasze komentarze

Skomentuj artykuł


    Jeszcze nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Zgłoś nadużycie