Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj


Szukaj

Szukaj

Nie masz pomysłu na wczasy?


« Powrót do aktualności (2126)

Patronat Polska Wita

Enduro Me - Zawoja w Beskidzie Żywieckim



03-08-2011


Na początku czerwca wystartował projekt filmowy „Enduro Me”, będący opowieścią o rowerowym enduro w Polsce. Punkt kluczowy filmu stanowi odkrywanie najbardziej atrakcyjnych miejsc dla kolarza górskiego w Polsce. Mariusz Bryja i Tomasz Dębiec odwiedzają w tym celu pięć miejscowości w Karpatach oraz w Sudetach. Prezentujemy relację z drugiego dnia zdjęciowego do filmu „Enduro Me”.


Zawoja w Beskidzie Żywieckim

Po Beskidzie Wyspowym postanowiliśmy odwiedzić Zawoję w Beskidzie Żywieckim. To miejsce szczególne z na mapie Polski kilku powodów. Sama Zawoja jest największą pod względem powierzchni wsią w naszym kraju, a nad nią wznosi się malownicza królowa Beskidów - Babia Góra.


Na zachód od Zawoi ciągnie się Pasmo Jałowca, które oferuje przepiękne widoki, w tym na wspominaną Babią Górę. Znaczna część z ponad dwustu przysiółków składających się na Zawoję kryje się właśnie pośród bocznych dolin i grzbietów Pasma Jałowieckiego. Możliwości jazdy na rowerze są tam znacznie większe niż można było przypuszczać jadąc główną drogą przez centrum miejscowości.


Do każdego z rozrzuconych po górach przysiółków prowadzą drogi – mniej lub bardziej wyboiste, które mogą stanowić wyzwanie dla początkujących kolarzy górskich. Ci szukający mocnych wrażeń też nie będą zawiedzeni; niektóre szlaki oferują moc atrakcji w postaci szybkich i wąskich ścieżek, nierzadko usianych kamieniami i korzeniami. Widoki z Mędralowej, Jałowca i wielu innych miejsc po prostu zachwycają!


Na zachód od Zawoi znajduje się Pasmo Policy. Tam też zaliczyliśmy soczyste przejazdy enduro, ale w zupełnie innym stylu. Widokowych polan nie ma tu zbyt wiele jak w Paśmie Jałowca, za to świerkowy bór we mgle tworzy klimat jak z bajki. Same ścieżki są tu bardzo wymagające. W kilku miejscach można spróbować swoich sił na mocno kamienistych sekcjach z uskokami. Podczas deszczu korzenie i skały robią się śliskie jakby je ktoś namydlił; wtedy uwaga musi być napięta do granic.

Przejazd głównym grzbietem Policy oraz trawers jej zachodniego stoku wąskim „single trackiem”, za znakami zielonego szlaku, to hit tego wypadu. W kilku miejscach jest naprawdę trudno przejechać, ale doświadczeni „bikerzy” powinni podjąć wyzwanie.

CDN…


Więcej informacji na stronie www.endurome.com oraz na Facebooku.


Komentujesz: Enduro Me: Zawoja w Beskidzie Żywieckim

Wpisz komentarz

Zamknij to okno
Tylko zalogowani użytkownicy mogą wystawiać komentarze

Tagi: karpaty, wyprawa rowerowa, enduro me, sudety, kolarstwo górskie


Wasza ocena:


Wyślij link do znajomego!

Zamknij to okno
Prześlij poniższy link do znajomego najwygodniejszą dla Ciebie formą :


Wasze komentarze

Skomentuj artykuł


    Jeszcze nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Zgłoś nadużycie