Witaj w Podróży w Google play i App Store

Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj


Szukaj

Szukaj

Nie masz pomysłu na wczasy?

Kalendarium





Zimowy urlop na nartach, czyli dokąd pojechać i na co uważać


Uwielbiasz zimę, śnieg i białe szaleństwo do upadłego? Warto już teraz pomyśleć o wyjeździe na narty – i nie ma znaczenia, czy zamierzasz szusować na polskich czy zagranicznych stokach. Już teraz pojawiają się na stronach biur podróży i organizatorów narciarskich wyjazdów najlepsze promocje. Warto je złapać w myśl zasady „im wcześniej, tym lepiej”. Dlatego pomożemy Wam zdecydować, gdzie szaleć na deskach w Polsce, a gdzie za granicą, na co uważać i jak się przygotować do sezonu zimowego.


Trendy na zimę 2015/2016 – gdzie na narty?

Co roku jeszcze przed wystartowaniem sezonu pojawiają się pierwsze prognozy, które kurorty będą najpopularniejsze oraz gdzie warto jechać. Postanowiliśmy, zatem sprawdzić, jakie kierunki narciarskie w tym roku będą na topie – zarówno w Polsce, jak i za granicą.

Narty w Polsce

Naszym rodzimym górom coraz bliżej do europejskich standardów. Dlatego jeśli zależy Ci na oszczędnościach, to warto zaplanować wypad na narty w Tatry lub Beskidy. Do najpopularniejszych ośrodków narciarskich należą Zakopane (z Gubałówką i Kasprowym Wierchem na czele), Białka Tatrzańska, Małe Ciche, Krynica Górska, Szklarska Poręba, Wisła, Korbielów czy Szczyrk. Tam będzie tłoczno, ale można liczyć na atrakcyjne ceny karnetów, przyzwoite noclegi czy ciekawe rozrywki poza stokiem (kina, kluby, restauracje, spa, lodowiska itp.). Karnety i zakwaterowanie „first minute” można zakupić nawet do 30% taniej.

Narty za granicą

Wśród tegorocznych zagranicznych kierunków narciarskich dominują austriackie Alpy – i nic dziwnego, to prawdziwa mekka narciarstwa, warunki są doskonałe – piękna pogoda, dużo śniegu, świetna infrastruktura, profesjonalna baza noclegowa, jeden skipass na wiele stoków i prawdziwe Aprés Ski, czyli liczne atrakcje poza stokiem. Największym wzięciem cieszą się takie regiony jak Dolina Zillertal oraz Europa Sportregion. Nie inaczej jest we Włoszech: doskonały poziom w każdym aspekcie oraz wiele promocji dla całej rodziny. Na szusowanie w Dolomitach najczęściej są wybierane Val di Sole, Val di Fassa czy Val di Fiemme.

Miłośnicy luksusu powinni wybrać się do Francji, Szwajcarii lub Andory. Tam to dopiero jest raj dla narciarzy! Niestety, ceny są równie rajskie. Dlatego jeśli chcesz poszusować za granicą a nie przepłacić, to wybierz się do Czech lub do Słowacji. Kurorty np. w Szpiglasowym Młynie czy Jabłonkowie na terenie Czech bądź w słowackiej Jasnej i Dolinie Vratnej są na europejskim poziomie, a w miarę w polskich cenach.

Na co zwrócić uwagę planując zimowy urlop?

Jest kilka takich elementów, o których nie można zapomnieć przygotowując się do białego szaleństwa. Postanowiliśmy krótko je opisać, by zaplanowanie twojego narciarskiego wypadu poszło znacznie sprawniej.

1.    Wczesne zakwaterowanie – już wcześniej wspomnieliśmy w tym artykule jak ważne jest szybkie podjęcie decyzji o miejscu zakwaterowania. Liczne promocje „first minute” pozwalają na skorzystanie z niskich cen i zaplanowanie zimowego urlopu dużo, dużo wcześniej, co oszczędzi nam nie tylko pieniędzy, ale i niepotrzebnych nerwów. Dobry nocleg zimą to podstawa.
2.    Budżet wyjazdu – warto zapoznać się z cenami skipassów, noclegów, dojazdów na stok i wyżywienia. Dzięki temu jesteś w stanie zaplanować budżet urlopowy. Zobaczysz czy stać cię na Alpy czy tym razem wybierzesz się tylko w Beskidy.
3.    Aprés Ski – to bardzo ważny element wyjazdu na narty. Bo owszem, białe szaleństwo i tak dalej, ale po całym dniu szusowania coś robić trzeba. A każdy kurort narciarski oferuje własne atrakcje – czy to oświetlane lodowiska, kuligi, wyścigi zaprzęgów, luksusowe restauracje, klimatyczne knajpki czy regenerujące gabinety spa. Warto Aprés Ski dopasować do swoich własnych oczekiwań.
4.    Ubezpieczenie narciarskie – o tym nie można zapomnieć! Jazda na nartach zaliczana jest do sportów podwyższonego ryzyka, a zatem prawdopodobieństwo kontuzji jest dość wysokie. A nie warto za pobyt w szpitalu czy wjechanie w drugiego narciarza płacić z własnej kieszeni! Lepiej się przed tym ochronić. Jak? W prosty sposób, wystarczy tylko kupić polisę przeznaczoną dla narciarzy.

Składa się ona z: kosztów leczenia, kosztów rehabilitacji, kosztów ratownictwa, ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków oraz od odpowiedzialności cywilnej. Posiada też stosowne rozszerzenie obejmujące jazdę na nartach. Dodatkowo można zakupić ochronę bagażu oraz sprzętu sportowego.

Taką polisę można znaleźć nawet od 20 zł za tygodniowy wypad. Nie jest to dużo w porównaniu do innych narciarskich wydatków. Zawłaszcza, że taką ochronę można kupić przez internet. Ubezpieczenie narciarskie online to najwygodniejszy sposób na zakup polisy. Możesz je wybrać z dwudziestu kilku ofert, porównać z innymi pakietami i zdecydować się na wybór najbardziej optymalnego rozwiązania dla siebie na Wakacyjnej Polisie, gdzie dostępny jest kalkulator polis na narty i gdzie można szybko zakupić ubezpieczenie bez wychodzenia z domu!

Białe szaleństwo zaplanowane od A do Z

Jesień to czas na przygotowania zimowych wyjazdów i ostatni moment na poprawę kondycji. Im więcej rzeczy przemyślimy teraz, tym mniej trudności będzie zimą. Warto zadbać nie tylko o formę fizyczną, ale i o szczegóły urlopu na nartach. A na pewno zimowy wyjazd będzie udany i pełen dobrych wrażeń!

Materiał Partnera

Komentujesz: Zimowy urlop na nartach, czyli dokąd pojechać i na co uważać

Wpisz komentarz

Zamknij to okno
Tylko zalogowani użytkownicy mogą wystawiać komentarze

Wasza ocena:


Wyślij link do znajomego!

Zamknij to okno
Prześlij poniższy link do znajomego najwygodniejszą dla Ciebie formą :


Wasze komentarze

Skomentuj


    Jeszcze nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Zgłoś nadużycie

Najbliższe wydarzenia