Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj


Szukaj

Szukaj

Nie masz pomysłu na wczasy?


« Powrót do inspiracji (227)

Tekst: Kuba Terakowski

Zimowy spacer



Polskie wybrzeże – od Świnoujścia po Hel – przeszedłem dziewięć razy. Jednak w tym roku pierwszy raz zdecydowałem się na wyprawę zimową – ponad sto kilometrów po zaśnieżonej plaży.


Zawsze wędrowałem w czerwcu lub we wrześniu, aby uniknąć wakacyjnych tłumów. Z jednej strony czułem, że znam nasze wybrzeże jak własną kieszeń, z drugiej strony nie dawała mi spokoju myśl, że niewiele wiem o tym, jak wygląda w zimie. Owszem, jednodniowe spacery po zaśnieżonym piasku nie były mi obce, lecz nigdy wcześniej nie wybrałem się o tej porze roku na dłuższą wyprawę. Mój wybór padł na ponadstukilometrowy odcinek z Kołobrzegu do Ustki. Do udziału w przygodzie zaprosiłem uczestników moich wcześniejszych, nadmorskich eskapad, lecz śmiałków skłonnych stawić czoło mroźnym plażom nie było wielu, tylko Agnieszka i dwóch Krzysztofów.


Drożdżówka dla wszystkich

Spotykamy się na dworcu w Kołobrzegu w mglisty lutowy poranek. W poczekalni jest ciepło i pusto. Z niechęcią myślimy o wyjściu na zewnątrz. Krzysztof przywiózł wyśmienitą drożdżówkę domowej roboty, kilkanaście dużych kawałków, bo myślał, że będzie nas tłum. Nie zamierza jednak nosić jej ze sobą, więc potrzeba natychmiastowej konsumpcji całości skutecznie nas demobilizuje. Ruszamy po godzinie. Dni są zbyt krótkie, aby zwlekać dłużej.


Plaża jest pusta i oblodzona, z trudem utrzymujemy równowagę, żałując, że nie zabraliśmy antypoślizgowych podkładek pod buty. Muszą nam wystarczyć kijki trekkingowe. Mroźny wiatr wieje nam w twarze, chociaż powinien dmuchać w plecy, gdyż większość prądów powietrza na naszym wybrzeżu ma kierunek zachodni. Pocieszamy się, że to wyjątek potwierdzający regułę i jutro będzie lepiej. Tuż przed zmierzchem docieramy do Gąsek, gdzie mamy zarezerwowany nocleg. Dziś nie musimy troszczyć się o zaopatrzenie, bo nasi gospodarze prowadzą sklep spożywczy. Przywożą nam nawet ciepłe bułeczki...


Wciąż pod wiatr

Nazajutrz – wbrew naszym nadziejom – też idziemy pod wiatr. Zmianie uległa tylko siła podmuchów – dzisiaj dmie jeszcze mocniej. W Mielenku spotykamy Sebastiana, wolontariusza Błękitnego Patrolu WWF – jednego z czterdziestu ludzi dobrej woli mieszkających blisko Bałtyku, którzy przez cały rok, niezależnie od pogody, wypatrują na wybrzeżu morświnów i fok. W Unieściu Sebastian zaprasza całą naszą czwórkę do swoich rodziców na ruskie pierogi ze skwarkami. Są znakomite! Tylko moja babcia robiła równie dobre. Nasyceni i ogrzani ruszamy w dalszą drogę. Do Dąbek przychodzimy po zmroku. Kwatera jest ciepła, na kominku płonie ogień, o niczym więcej nie marzyliśmy. Czekają tu na nas Beata i Ola, skuszone rzadką okazją legalnego przejścia przez jedyny zamknięty odcinek naszego wybrzeża: 20 kilometrów od Jarosławca do Ustki. To teren poligonu Wicko Morskie, dostępny tylko z przepustką. A mnie udało się ją zdobyć.


Na poligonie

Tymczasem przed nami trzeci dzień drogi – z Dąbek do Jarosławca. Wiatr wciąż dmucha nam w twarze. Na niebie wiszą ciemne, ołowiane chmury, które tuż przed zachodem słońca rozstępują się na moment, przepuszczając pojedyncze promienie złotego światła. Widowisko zapiera dech w piersiach.


Ostatniego dnia wyprawy opuszczamy kwaterę przed świtem, aby pokonać poligon w wyznaczonym nam czasie. Jedynym człowiekiem, którego spotykamy po drodze, jest wartownik sprawdzający przepustki. Porywisty wiatr nieodmiennie wieje ze wschodu, zaczyna też sypać śnieg. Na ostatnich nogach docieramy do Ustki. Było ciężko, ale nade wszystko pięknie. Już nie możemy doczekać się następnej zimy nad Bałtykiem...


Tekst: Kuba Terakowski


Komentujesz: Zimowy spacer

Wpisz komentarz

Zamknij to okno
Tylko zalogowani użytkownicy mogą wystawiać komentarze

Fotogaleria: Galeria artykułu



Tagi: hel, świnoujście, wyjazdy zimowe, zimowy spacer


Wasza ocena:


Wyślij link do znajomego!

Zamknij to okno
Prześlij poniższy link do znajomego najwygodniejszą dla Ciebie formą :


Wasze komentarze

Skomentuj artykuł


  • sasa

    Uwielbiam ziomowe spacery :D a jeszcze bardziej wtedy kiedy jest mocna śnieżyca :D

    sasa

  • miraflet

    w tym roku zima to nie zima... teraz za oknem pięknie, ale prognozy mówią już o tym, że w następnym tygodnie czeka nas plucha. Brzyda zima tego roku w Polsce.

    miraflet

  • mariusz30

    Mieszkając w naszym kraju mamy tę możliwość że możemy cieszyć się zmieniającymi porami roku . Piękna wiosna, rozgrzane lato i nasza piękna złota jesień, no i oczywiście zima . Jest...

    mariusz30

  • XXXALAA11XXX

    FAJNIE SPACEROWAC ZIMA, JESLI KTOS LUBI ZIMNO I BIAŁE KRAJOBRAZY, JA WOLE PLAŻE I CIEPŁO JEDNAK JAK WIDAC ZIMA TEZ MA SWOJE UROKI ;)

    XXXALAA11XXX

  • xanxdzixax

    Szkoda że w tym roku nie ma takiej zimy przynajmniej w Bdg :(

    xanxdzixax

  • kaleks

    Potwierdzam nie ma to jak zwierze powietrze i to nad morzem po prostu bajka.

    kaleks

  • editkaaa625

    Oh jak ja uwielbiam te zimowe spacery. Przyznaję się że jeszcze nigdy w życiu nie byłam nad morzem, więc o takim spacerze, do tego w zimie mogę tylko pomarzyc. Hmmm aczkolwiek marzenia się...

    editkaaa625

  • kfiatek7

    Jedyne co lubię zimą, to spacer na świeżym powietrzu po białym puszku. Niestety w tym roku pogoda nie dopisała ale i tak chodzę do pracy pieszo, bo wtedy się rozbudzam ;)

    kfiatek7

  • kacperlebdowic

    Fajnie przejść się z rodziną na sanki itp. Są to bardzo klimatyczne spacery w takich pięknych okolicznościach przyrody.Na pewno tam się wybierzemy jeżeli to takie ciekawe miejsce.Będzie to...

    kacperlebdowic

  • ip7

    Bardzo lubię zimowe spacery, nawet jeśli jest bardzo zimno albo pada śnieg. Uważam, że ma to swój unikalny urok i jest to coś do czego tęskni się w innych porach roku. Na spacer z dziecmi...

    ip7

  • Justysia2

    No śniegu jakoś brak ale za pare miesięcy znowu będzie zima a nawet w tym sezonie może nas zaskoczyć.

    Justysia2

  • svkbyme

    Zimowe spacerki, coś cudnego. Szkoda, że zimy nie ma.

    svkbyme

  • donmateo16

    widoki zimą piękne, szczególnie w lesie, ale chyba nie ma zmartwienia że zima jest w tym roku jak jest....

    donmateo16

  • sebann

    no zima nie dopisała

    sebann

  • janina98

    ale zimowy spacer bez sniegu? a tegoroczna zima... no własnie jaka zima

    janina98

  • paulina108

    spacer zimą według mnie ma jakiś niesamowity klimat,którego nie można porównać do niczego innego. to najbardziej romantyczna pora roku.!

    paulina108

  • przemas181

    Zima to cos pieknego, wyjsc na spacer zima jest przyjemnie gdyz jest to swieze powietrze a wokol bialo od sniegu

    przemas181

  • dayzi

    Zima ma swój urok. Na pewno planując urlop z rodziną czy ze znajomymi chciałabym by klimat był mroźny, powietrze rześkie a z nieba powinny padać płatki śniegu. To jest to.

    dayzi

  • Horns

    Nie ma to jak zimowy krajobraz.

    Horns

  • shig0

    Ja bym mógł codziennie chodzić na zimowe spacery.

    shig0

  • Madeleine16

    Też bardzo chętnie spędziłabym taką zimę. Może kiedyś w przyszłości uda mi się zorganizować taką wyprawę ze znajomymi. Byłoby naprawdę super . :)

    Madeleine16

Zgłoś nadużycie

Skomentuj artykuł