Wielkanoc jak malowana
Mamy w Polsce obrzędy wielkanocne, na które zjeżdżają się widzowie z całej Europy. Warto choć raz ruszyć w trasę i zobaczyć te wszystkie misteria, procesje czy palmy
Zacząć możemy już w Niedzielę Palmową. Palmy robi się wprawdzie w całej Polsce, ale te z kurpiowskiej wsi Łyse są wyjątkowe. Największe mają nawet 10 metrów wysokości. Są pięknie przystrojone, a niosą je równie pięknie odziani ludzie. Do tego jarmark z kramami uginającymi się od ludowych wyrobów: pisanek, koszyczków, baranków...
Konkurencją są palmy z Gilowic (Żywiecczyzna). Panie i panienki noszą tu palmy „drzewkowe”, tak zwane baby, a panowie – kawalerskie. Te męskie są długie aż pod dach kościoła. Baby zaś to naręcza gałęzi i ziół plus jabłka, które potem przydają się w gospodarstwie. A wszyscy oczywiście w pięknych strojach.
Misteria pasyjne znane są w Polsce od XVI wieku. Ich rozwój został jednak wówczas powstrzymany przez falę reformacji, a następnie zabory. W XX wieku tradycja zaczęła się odradzać. Dziś możemy uczestniczyć w przejmujących spektaklach nie tylko w Kalwarii Zebrzydowskiej, (2) gdzie najstarsze w Polsce Misterium Męki Pańskiej odgrywane jest od XVII wieku, lecz także w innych miejscowościach. Bardzo widowiskowe jest Misterium Męki Pańskiej na poznańskiej Cytadeli oraz w Górce Klasztornej, które w tym roku odegrane zostanie 9, 16, 17 i 30 kwietnia.
Wesołych Świąt Wielkanocnych,
smacznego jajka, szalonego i wyjątkowo
mokrego Śmingusa Dyngusa
oraz samych słonecznych i radosnych dni
życzy redakcja portalu Polska Wita!















Wpisz komentarz
Zamknij to okno