Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj


Szukaj

Szukaj

Nie masz pomysłu na wczasy?


« Powrót do inspiracji (227)

Tekst: Julka Kawecka, Polska Wita nr 26

Warszawa da się lubić



Weekend w stolicy okazał się niesamowitą, bogatą w liczne niespodzianki, przygodą, a Warszawa – miejscem wielu wakacyjnych atrakcji.


Niedawno wybrałam się na długo oczekiwaną wyprawę (choć z Poznania to tylko trzygodzinna podróż) do Warszawy. Nie tracąc czasu, prosto z dworca ruszyłam na zwiedzanie: ulica Chmielna, Nowy Świat, Krakowskie Przedmieście. Oczarowała mnie panująca tam atmosfera z mnóstwem kawiarenek, a jednocześnie zadziwił nieprzebrany tłum turystów i spacerowiczów.


Na skwerze Hoovera dołączyłam do sporej grupy ludzi oczekujących na koncert zespołu Projekt Warszawiak. I tak niespodziewanie przywitała nas stolica starymi warszawskimi piosenkami w nowych, zaskakujących aranżacjach. Rozsiadłam się wygodnie na zielonej trawce. Koncert mijał bardzo przyjemnie. Do czasu. Nagle wśród „trawnikowych” widzów zapanowała panika. Ludzie w jednej chwili poderwali się z miejsc, nie pojmując, co się dzieje. A to były tylko wieczorne zraszacze. Zanim się zorientowałam, byłam już zlana wodą od stóp do głów. Jak przygoda, to tylko w Warszawie, chciałoby się rzec...


Kolejnym celem mojej wyprawy były Łazienki Królewskie. Przepiękny park, wiewiórki goniące się między drzewami, pałac ze swym odbiciem w wodzie, pomnik Chopina wśród kwitnących róż i... „grająca ławeczka”, na której można przysiąść i posłuchać Chopinowskiej muzyki.


Późnym popołudniem, po chwili odpoczynku, znów wybrałam się na zwiedzanie. Parkiem Saskim obok odrestaurowanej fontanny i Grobu Nieznanego Żołnierza inną trasą dotarłam na Krakowskie Przedmieście, oglądając po drodze starą Warszawę na fotografiach obrazów Canaletta. Kanonia, Starówka, Freta i Rynek Nowego Miasta doprowadziły mnie nieoczekiwanie na cudowny, multimedialny pokaz w Parku Fontann.


Na kolejny dzień zaplanowane było Centrum Nauki Kopernik (uff, z jakim wielkim trudem zdobyte bilety). To naprawdę niezwykłe, fascynujące miejsce! Sześć godzin tam spędzonych to zdecydowanie zbyt mało, by wszystkiego dotknąć, doświadczyć i wszystko przeczytać.


Spacer nad Wisłą oraz w ogrodach na dachu biblioteki uniwersyteckiej pozwolił mi ochłonąć po dniu pełnym wrażeń. Weekend w Warszawie okazał się niesamowitą przygodą. Co tu dużo gadać: było super! Mam nadzieję wkrótce tu wrócić.


Tekst: Julka Kawecka


Komentujesz: Warszawa da się lubić

Wpisz komentarz

Zamknij to okno
Tylko zalogowani użytkownicy mogą wystawiać komentarze

Fotogaleria: Galeria artykułu



Tagi: warszawa, wisła, centrum nauki kopernik, łazienki królewskie


Wasza ocena:


Wyślij link do znajomego!

Zamknij to okno
Prześlij poniższy link do znajomego najwygodniejszą dla Ciebie formą :


Wasze komentarze

Skomentuj artykuł


  • nudynapudy

    Szczerze mówiąc byłam w Warszawie tylko raz i mnie zachwyciła. Na śląsku gdzie mieszkam, warszawiacy są uważani za bufonów a samo miasto za beznadziejne. Jest jednak inaczej. Pozdrawiam...

    nudynapudy

  • ewelszczes

    Mam siostrę która mieszka w Warszawie. Już od dawna przybieramy się do tego, żeby na spokojnie zwiedzić wszystkie ciekawe miejsca w stolicy. A tych przecież nie brakuje! Może przy...

    ewelszczes

  • michal89

    Autor tekstu w bardzo ciekawy i zachęcający sposób opisuje zwiedzaną przez siebie Warszawę.

    michal89

  • kulll80

    I pomyslec, ze mieszkam 15km od centrum Wwy i w wielu z tych miejsc nie bylem wogole lub bardzo dawno. Moze ta Warszawa nie jest jednak taka nudna i jest jeszcze cos poza Zlotymi Tarasami i PKiN...

    kulll80

  • dawid19

    Warszawiakom humory dopisują: uważają, że mieszkają w ładnym, przyjaznym mieście. Reszta Polski zazdrości im kasy, szkół i... spotykanych na ulicy celebrytów. Krakusi patrzą na stolicę z...

    dawid19

  • aleksandra.stck

    ah jeszcze nigdy nie bylam w warszawie, co niedlugo ma sie zmienic, gdyz sykuje mi sie szkolenie, wlasnie w stolicy wiec bedzie okazja. mam nadzieje ze znajdzie sie troche czasu na zobaczenie jej od...

    aleksandra.stck

  • onawtulona94

    Tekst bardzo fajny i przede wszystkim przejrzysty i dobrze reklamuje Warszawę. :-)

    onawtulona94

  • mikkunia

    zgadzam się w zupełności :)

    mikkunia

  • syneloi

    W Artykule 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (Tekst uchwalony w dniu 2 kwietnia 1997 r. przez Zgromadzenie Narodowe) stwierdzono, że opisane przez autorkę miejsca należą do obywateli...

    syneloi

  • kamil_rysiu

    Witam, Gratulacje dla autora za tekst na prawdę miło się czyta.Myślę, że każdy kto był w Warszawie i zwiedzał zabytki wyczuł niesamowitą atmosferę i historię tego pięknego miasta.Ja...

    kamil_rysiu

Zgłoś nadużycie

Skomentuj artykuł