Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj


Szukaj

Szukaj

Nie masz pomysłu na wczasy?


« Powrót do inspiracji (246)

Witaj w Podróży nr 36, czerwiec/lipiec 2013

Siedem kręgów wtajemniczenia


Najsłynniejszy megalit na świecie ciągle pozostaje zagadką dla archeologów. Najbliżsi jej rozwiązania są chyba astronomowie i matematycy.

Tekst Marek Zakrzewski

Nad Równiną Salisbury w Anglii ciemność powoli roztapia się w poświacie poranka. Kontury kamiennych konstrukcji zaczynają odcinać się od horyzontu. Tłum pełen strachu i niepewności zbija się w małe grupy. W świetle dogasających pochodni i wśród cichnącego jęku konających czeka na cud. Zanim pierwsze promienie wschodzącego słońca przecisną się przez szczelinę pomiędzy słupami i padną na kamienny ołtarz, kapłan wznosi ręce i składa pokłon. Bóg-Słońce po raz kolejny daje się obłaskawić i spowija blaskiem całą ziemię. Ofiara z ludzi spalonych na stosie nie poszła na marne. Życie w odwiecznym cyklu odradza się po zwycięstwie światła nad ciemnością. Zaczyna się najdłuższy dzień roku.

Ceremonia składania czci Słońcu, przypadająca na 21 czerwca, odbywała się w Stonehenge co roku przez prawie 2 tys. lat istnienia budowli, czyli od połowy IV do końca II tysiąclecia p.n.e. W bliżej nieokreślone dni roku składano także hołdy Wielkiej Matce, dawczyni życia, lub czczono duchy zmarłych przodków. Byt rolniczych społeczeństw neolitycznych związany był ściśle z cyklami przyrody, która bardzo długo pozostawała niezrozumiała, tajemnicza i groźna. Przypisywano jej cechy boskie, a Słońcu – siłę sprawczą. Każdy, kto był w stanie obłaskawić bóstwo, mógł liczyć na hojność natury. Potrzebne były jednak ofiary, hołdy i ceremonie. A także odpowiednie miejsce.

Krąg gigantów
Oglądanie kręgów, słupów, bram i przewróconych menhirów wywołuje dreszcz emocji, towarzyszący obcowaniu z czymś niezwykłym i niezrozumiałym. W Stonehenge wszystko jest magiczne, każdy pozornie przypadkowo ułożony kamień lub zagłębienie w ziemi ma swoje określone miejsce w matematycznej szaradzie, a być może także znaczenie symboliczne. Już sam kolisty kształt odwołuje się do najstarszych i najbardziej pierwotnych wierzeń. W prawie wszystkich kulturach starożytnych (i w wielu nowożytnych) był ważnym symbolem religijnym, odzwierciedlającym łączność między sacrum a profanum.

Stonehenge to skomplikowana budowla o zagadkowej konstrukcji i tajemniczym przeznaczeniu. Wiele jej sekretów jest słabo widocznych lub nie widać ich wcale. By ją zrozumieć, trzeba spojrzeć na całość z góry. Widać wówczas wyraźną kolistą strukturę. Pierwszy, największy i najstarszy krąg, ma średnicę ok. 100 m. Tworzy go widoczny na powierzchni wał ziemny powstały z kamieni wydobytych z rowu wykopanego od jego zewnętrznej strony. W północno-wschodniej części wału znajduje się szeroka przerwa, która była wejściem. Prowadziła do niego aleja ciągnąca się do oddalonej o 3 km rzeki Avon.
Bliżej środka budowli, w niewielkiej odległości od wału, biegnie okrąg z otworami Aubreya (tzw. Stonehenge I). Tworzy go 56 jam wykopanych w odległości 4,9 m jedna od drugiej. Znalezione w nich szczątki ludzkie to prawdopodobnie rytualne ofiary związane z kultami odbywającymi się w kamiennej części centralnej. Im bliżej środka, tym kręgi bardziej się zacieśniają. Dwa bliźniacze, prawie niewidoczne na powierzchni ziemi, są nazywane Y i Z (Stonehenge II). Mają odpowiednio 29 i 30 otworów.


Komentujesz: Siedem kręgów wtajemniczenia

Wpisz komentarz

Zamknij to okno
Tylko zalogowani użytkownicy mogą wystawiać komentarze

Fotogaleria: Galeria artykułu



Tagi: wielka brytania, anglia


Wasza ocena:


Wyślij link do znajomego!

Zamknij to okno
Prześlij poniższy link do znajomego najwygodniejszą dla Ciebie formą :


Wasze komentarze

Skomentuj artykuł


    Jeszcze nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Zgłoś nadużycie