Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj


Szukaj

Szukaj

Nie masz pomysłu na wczasy?


« Powrót do inspiracji (253)

Witaj w Podróży nr 37, sierpień/wrzesień 2013

Podróżuj zdrów


Z Agnieszką Wroczyńską z Krajowego Ośrodka Medycyny Tropikalnej w Gdyni rozmawia Paweł Michalczyk

O zdrowiu warto pomyśleć przed każdą podróżą, nawet tą najkrótszą, ale dopiero w przypadku wyjazdów poza Europę, do krajów egzotycznych czy tropikalnych, nabiera to olbrzymiego znaczenia. Musimy zdawać sobie sprawę z pewnych zagrożeń, które na nas czekają, i mieć świadomość, że niejednokrotnie w tych krajach standard usług medycznych jest niższy od tego, do którego jesteśmy przyzwyczajeni. Tu nie ma miejsca na przypadek i improwizację.

Paweł Michalczyk: Jak długo przed egzotyczną podróżą wypada zabrać się za przygotowania zdrowotne?
Agnieszka Wroczyńska: Najlepiej co najmniej 6 tygodni przed wyjazdem. Taki okres pozwala na wygodne zaplanowanie przygotowań zdrowotnych, na konsultację z lekarzem medycyny podróży i na ustalenie niezbędnych szczepień. Są to sprawy, których nie warto odkładać i załatwiać ich w trybie last minute. A niestety nie wszyscy są tego świadomi. Kilka lat temu przeprowadzono badania wśród turystów udających się do krajów malarycznych. I okazało się, że zaledwie kilkanaście procent osób zagrożonych zachorowaniem stosuje środki profilaktyki zdrowotnej, a mniej niż połowa osób odwiedza lekarza.

PM: Czy to wynika bardziej z nieświadomości, czy jest efektem bagatelizowania problemu?
AW: W Polsce jest po prostu inna tradycja podróży niż np. w krajach Europy Zachodniej, jak Francja czy Wielka Brytania, które przez wiele lat miały w krajach tropikalnych własne kolonie. Dodatkowo po II wojnie światowej żelazna kurtyna odcięła nas skutecznie od wyjazdów egzotycznych. Tak naprawdę medycyna podróży w Polsce rozwija się dopiero od kilku lat. Szybko gonimy jednak kraje zachodnioeuropejskie i z roku na rok sytuacja się poprawia. Poprawia się też świadomość, że można zrobić coś dla własnego zdrowia przed podróżą i że warto to zrobić.

PM: Jakie kroki powinien podjąć ktoś, kto myśli o egzotycznym wyjeździe i wybiera się do lekarza medycyny podróży? Jak się do takiej wizyty przygotować?
AW: Przygotowania warto zacząć od zebrania informacji, które pomogą lekarzowi zaproponować optymalne środki profilaktyczne. Przede wszystkim powinny to być dane dotyczące naszego zdrowia, uwzględniające przyjmowane leki, przebyte choroby czy wcześniejsze szczepienia. To wszystko są bardzo istotne informacje. Poza tym oczywiście warto zebrać dane dotyczące samej podróży. Bardzo przydatna jest wiedza o planowanej trasie wycieczki, najlepiej na tyle szczegółowa, na ile to możliwe. Warto też opowiedzieć lekarzowi, jaki charakter będzie miała nasza podróż, bo inaczej trzeba się przygotować np. do 3-dniowej konferencji w stolicy Tajlandii, Bangkoku, a inaczej do trekkingu przez odległe wioski w tym samym państwie. Podczas wizyty u lekarza medycyny podróży dowiemy się również, jak chronić się przed chorobami, przeciwko którym nie można się zaszczepić, i jak ustrzec się przed dokuczliwymi chorobami układu pokarmowego. Pamiętajmy też, że lepiej przygotować się na wyrost, niż o czymś zapomnieć. Im więcej informacji, tym lepiej.

PM: Zalecenia jakich szczepień możemy się spodziewać po takiej wizycie?
AW: Generalnie szczepienia można podzielić na obowiązkowe i zalecane. Jedynym szczepieniem obowiązkowym wymaganym na podstawie Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych jest to przeciwko żółtej gorączce (żółtej febrze). Choroba ta występuje w krajach tropikalnych w Afryce oraz w krajach Ameryki Środkowej i Południowej. Szczepienie jest konieczne przy podróży do któregoś z tych krajów, a czasem także w sytuacji, gdy tylko przez nie przejeżdżamy. Szczepienia obowiązkowe przede wszystkim mają na celu ochronę państw nimi objętych przed epidemią. Jeśli nie dopełnimy obowiązku szczepienia, możemy nie dostać pozwolenia na wjazd, zostać poddani kwarantannie na nasz koszt albo zmuszeni niejako do szczepienia na granicy. A to są zawsze sytuacje ogromnie stresujące, których na pewno w czasie podróży warto unikać.
Szczepienia zalecane natomiast mają na celu przede wszystkim ochronę podróżujących. Jest ich kilkanaście. I oczywiście nie wszystkie musimy przyjmować. Wybór odpowiedniego zestawu szczepionek zależy od czasu podróży, jej charakteru czy stanu naszego zdrowia. Właśnie dlatego tak ważna jest rozmowa z lekarzem. Wśród najpowszechniejszych szczepionek są te przeciwko WZW typu A oraz WZW typu B. Ta pierwsza choroba, zwana powszechnie żółtaczką pokarmową, przenoszona jest najczęściej przez zakażoną żywność czy napoje. Może przytrafić się nawet w ekskluzywnym hotelu i podczas popularnych w Polsce wycieczek do Egiptu czy Turcji. WZW typu B natomiast można zarazić się przez krew, choćby w zakładzie fryzjerskim czy kosmetycznym, a także drogą kontaktów seksualnych. Wśród częstych szczepień jest również to przeciwko durowi brzusznemu – chorobie układu pokarmowego występującej najczęściej w Indiach, ale również w innych państwach Azji i części Ameryki Południowej. Podróżni często otrzymują także szczepienie przypominające przeciw tężcowi oraz szczepią się przeciwko wściekliźnie. To drugie jest o tyle uzasadnione, że najwięcej przypadków zachorowania na tę chorobę ma miejsce w krajach rozwijających się.

PM: Z jakimi konsekwencjami powinniśmy się liczyć w przypadku zachorowania na którąś z wymienionych chorób?
AW: Wszystkie choroby, o których mówiłam, a którym można zapobiegać przez szczepienia, są naprawdę poważne. Wymagają leczenia szpitalnego, często w warunkach intensywnej terapii. Dlatego warto się szczepić i pod tym względem rozsądnie podejść do wyjazdu.

PM: Czy szczepienie chroni nas w 100 proc., czy jakieś zagrożenie wciąż istnieje?
AW: To zależy. Są szczepionki, które zabezpieczają nas w ponad 99 proc., i są takie, które dają nam odporność częściową, ale chronią przed ciężkim przebiegiem choroby i powikłaniami.

PM: A czy trzeba je powtarzać, odnawiać? Co jeśli w taką egzotyczną podróż wybieramy się co roku?
AW: Dość często zdarza się, że jeśli już ktoś podjął trud i przed pierwszą większą podróżą zaszczepił się zgodnie z zaleceniami lekarza, to właściwie przed kolejnymi podróżami nie ma wiele do dodania. Ten jednorazowy wysiłek można traktować jak inwestycję na lata. Choć pamiętajmy, że wskazania do szczepień przed podróżą zmieniają się z roku na rok, a poza tym niektóre z nich trzeba powtarzać co kilka lat i przyjmować dawki przypominające, warto zatem – na wszelki wypadek – przed każdym wyjazdem zasięgnąć porady specjalisty.


Komentujesz: Podróżuj zdrów

Wpisz komentarz

Zamknij to okno
Tylko zalogowani użytkownicy mogą wystawiać komentarze

Fotogaleria: Galeria artykułu



Tagi: wyprawy podróżnicze


Wasza ocena:


Wyślij link do znajomego!

Zamknij to okno
Prześlij poniższy link do znajomego najwygodniejszą dla Ciebie formą :


Wasze komentarze

Skomentuj artykuł


    Jeszcze nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Zgłoś nadużycie