Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj


Szukaj

Szukaj

Nie masz pomysłu na wczasy?


« Powrót do inspiracji (227)

Tekst: Ewa Kadys

Palcem po internecie



Znikające pociągi i autobusy widma – podróż na naszą piękną prowincję bez własnego środka lokomocji może być ekstremalną wyprawą. Czy można uniknąć koszmaru, planując podróż w internecie?

Tekst: Ewa Kadys


Horyniec-Zdrój to najmniejsze uzdrowisko w Polsce. Leży na Roztoczu Wschodnim, nad samą granicą z Ukrainą, 20 kilometrów od Lubaczowa i około 40 od Tomaszowa Lubelskiego. Dojechać tam nigdy nie było łatwo, nawet gdy kursowała kolej transroztoczańska, czyli pociągi na trasie Warszawa–Zwierzyniec–Bełżec i Bełżec–Hrebenne–Lubaczów–Przeworsk. Przez lata kuracjusze podróżowali do Horyńca, docierając najpierw koleją do Bełżca, a tam przesiadali się na autobus lub pociąg kursujący na drugim odcinku kolei transroztoczańskiej. Kolejne zmiany rozkładów jazdy na PKP i w regionalnych pekaesach zawsze wywoływały zamieszanie. Aż w końcu doszło do prawdziwej katastrofy.


– Była sobota. Pociąg z Warszawy przyjechał o czasie. Punktualnie o 12.59 wtoczył się na stację w Bełżcu – wspomina Janina Musiał z warszawskiej Woli. – Z wagonów wysypało się pewnie z 200 pasażerów, z czego większość kierowała się dalej, do Horyńca. Jakież było nasze zdumienie, gdy na stacji okazało się, że pociąg do Przeworska, którym zwykle podróżowaliśmy, już nie kursuje, autobus odjechał godzinę wcześniej, a następny będzie dopiero o 22 – relacjonuje.


Bełżec to mała miejscowość, wciąż bez bazy noclegowej, taksówek i gminnego transportu. Część pasażerów postanowiła więc wracać do Warszawy, część dostać się na miejsce pieszo (około 35 kilometrów), zaś niektórzy wpadli na pomysł, żeby pojechać do oddalonego o 10 kilometrów Tomaszowa Lubelskiego i tam zorientować się w sytuacji. – Ja postanowiłam wrócić – mówi pani Janina. Przez blisko 10 lat dyżurna kuracjuszka horynieckich zdrojów nie była na Roztoczu, dopiero w ubiegłym roku zdecydowała się tam pojechać. – Wnuczka sprawdziła w internecie i okazało się, że do Horyńca jeżdżą autobusy z Warszawy. Postanowiłyśmy jechać – opowiada.


Włóczykij w sieci

Dzisiaj wyszukanie połączenia w internecie nie jest już większym problemem. Zwłaszcza że od kilku lat coraz prężniej poczyna sobie internetowy rozkład jazdy e-podróżnik.pl. Serwis zgromadził w jednym miejscu informacje od ponad 440 przewoźników kolejowych, autobusowych i busowych. Korzystanie z wyszukiwarki jest maksymalnie proste, obsługa intuicyjna. Wystarczy wybrać miejscowość, z której startujemy, miejsce, do którego chcemy dotrzeć, datę i godzinę, oraz zaznaczyć, czy chcemy podróżować z przesiadką. Po kilkunastu sekundach otrzymujemy listę gotowych połączeń – kolejowych, drogowych i łączonych, z orientacyjnym czasem przejazdu. Możemy więc wybrać najbardziej dogodne i najszybsze środki transportu.


– Na e-podróżnika trafiłam przypadkiem – mówi Monika, wnuczka pani Janiny. – Po rozmowie z babcią postanowiłam sprawdzić w internecie, czy nie ma jakiegoś sposobu, żeby razem zrobić wypad do Horyńca. Od razu trafiłam na tę stronę. Okazało się, że z Warszawy można tam bezpośrednio dojechać autobusem – opowiada.


Serwis e-podróżnik.pl to ewenement w polskim internecie. Tak naprawdę nie ma konkurencji. W sieci działa jeszcze serwis rozklady.pl, ale jego działalność ogranicza się do zbierania informacji ze stron wybranych przewoźników. Nie ma tam wyszukiwarki połączeń, a po wybraniu nazwy miejscowości wyświetla się rozkład jazdy przewoźnika. Z tego też powodu dość często trafiamy na informacje nieaktualne lub strony niedziałające.


„Zrobienie wyszukiwarki, w której można by było określić lokalizację początkową i końcową, obecnie byłoby bardzo trudne, mało wiarygodne i generowałoby wiele błędów ze względu na bardzo różny poziom często zmieniających się stron internetowych lokalnych przewoźników” – czytamy na stronie.


Tymczasem użytkownicy serwisu e-podróżnik.pl mogą nie tylko wyszukać połączenie, lecz także kupić nań bilet. Po dokonaniu opłaty kartą lub przelewem elektronicznym, otrzymujemy gotowy do wydrukowania plik pdf lub – uwaga – sms! W pierwszym wypadku kierowcy należy okazać wydruk, w drugim – telefon z wyświetloną wiadomością tekstową. Serwis e-podróżnik.pl prowadzi również infolinię. Dzięki niej osoby, które w danym momencie nie mają dostępu do internetu, mogą uzyskać informacje o rozkładzie jazdy.


Do czego można się przyczepić? Do szczegółów: ergonomii i układu strony. Serwis jest mało czytelny, pod kursor często wskakują reklamy, a szata graficzna jest nieco przestarzała. To ostatnie jednak już niebawem ma się zmienić. Obecnie trwają bowiem prace nad nową grafiką serwisu – ma być gotowa w połowie 2011 roku.


Komentujesz: Palcem po internecie

Wpisz komentarz

Zamknij to okno
Tylko zalogowani użytkownicy mogą wystawiać komentarze

Tagi: warszawa, podróże, pkp, polskie koleje, pociągi


Wasza ocena:


Wyślij link do znajomego!

Zamknij to okno
Prześlij poniższy link do znajomego najwygodniejszą dla Ciebie formą :


Wasze komentarze

Skomentuj artykuł


  • iwa9823

    Palcem po internecie jest bardzo ciekawe oraz fajne. Ale lepiej jest samemu pozwiedzać miejsca w których się jeszcze nie było, chyba że ktoś nie ma na to pieniędzy

    iwa9823

  • coyoti

    Jeżeli chodzi o polskich przewoźników to z ich nastawieniem chyba jeszcze kilkadziesiąt lat będziemy czekać na możliwość sprawdzenia aktualnej trasy i ceny w internecie. Przewoźnikom...

    coyoti

  • czajek83

    Jest to na pewno ciekawe urozmaicenie dla osób leniwych lub takich które nie mają środków finansowych na zwiedzanie, a chcą poznawać różne ciekawe miejsca. Również osoby niepełnosprawne...

    czajek83

  • xoox4

    Jeśli chodzi o mnie strona pkp.pl jest faktycznie dobrze skonstruowana, przede wszystkim intuicyjna i przejrzysta. jednak rzeczywiście jeśli chodzi o autobusy najlepszym rozwiązaniem jest...

    xoox4

  • arrencjusz

    zwiedzanie palcem po Internecie jest tylko zwykłą namiastką i dlatego warto oprzeć się lenistwu i przeżyć prawdziwe wrażenia

    arrencjusz

  • arrencjusz

    Zdecydowanie prawdziwe zwiedzanie ma znacznie więcej uroku niż wędrówki palcem po Internecie. Przede wszystkim chodzi o kontakt z przyrodą, ale wrażenia podczas realnego zwiedzania miast ich...

    arrencjusz

  • blablable66

    To prawda, że serwis zrewolucjonizował polskie internetowe rozkłady jazdy i jest przydatny, ale brakuje mu jeszcze kilku ważnych cech. Wyszukiwanie nie jest za bardzo przejrzyste. Bilety można...

    blablable66

  • tasiorek27

    Jest to na pewno ciekawe urozmaicenie dla osób leniwych lub takich które nie mają środków finansowych na zwiedzanie, a chcą poznawać różne ciekawe miejsca. Również osoby niepełnosprawne...

    tasiorek27

  • td22

    No tak, palcem po Internecie znacznie łatwiej i szybciej można zwiedzać, ale to nie jest to samo co prawdziwe zwiedzanie.

    td22

Zgłoś nadużycie

Skomentuj artykuł