Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj


Szukaj

Szukaj

Nie masz pomysłu na wczasy?


« Powrót do inspiracji (338)

Witaj w Podróży #42, czerwiec/lipiec 2014

Pałac Żelechów

Położony w malowniczym parku, na granicy Mazowsza i Lubelszczyzny, pałac w Żelechowie świetnie nadaje się na weekendowe zregenerowanie nerwów, zdrowia i urody.

Tekst Piotr Wierzbowski

Gdy przekraczam okazałą bramę wjazdową, moim oczom ukazuje się elegancka stara aleja. Świeżo ułożony bruk i starodrzew prowadzą wprost do położonego na wzniesieniu, pachnącego jeszcze farbą malarską, okazałego klasycystycznego pałacu. Po jego lewej i prawej stronie stoją dwie oficyny tworzące wraz z pałacem uroczy kompleks.
Elewacja pałacu – prosta, bez zdobień – kontrastuje z bogatym wnętrzem. Przyglądam mu się w chwili, gdy sympatyczna recepcjonistka rejestruje mój pobyt. Zauważam zdobione posadzki (kamienne oraz drewniane) nakryte dekoracyjnym sufitem. Są sztukaterie, żyrandole, a na ścianach wiszą obrazy obsadzone w złotych, rzeźbionych ramach. Niczego jeszcze nie przykryły kurz ani patyna.

Rzut oka na historię
Nic dziwnego – pałac znajduje się w rękach prywatnych zaledwie od 2006 r., zaś hotel i spa otwarto w zasadzie dopiero co. Historia tego miejsca jest jednak znacznie dłuższa. Żelechowski pałac powstał w 1762 r. z inicjatywy chorążego wielkiego koronnego, księcia Jerzego Ignacego Lubomirskiego. 30 lat później przeszedł w posiadanie pierwszego prezydenta Warszawy, posła na Sejm Czteroletni i współtwórcy Konstytucji 3 Maja Ignacego Wyssogota Zakrzewskiego. W 1827 r. odkupili go Karolina i Jan Ordęgowie. Nowi właściciele przebudowali pałac. Zadbali o jego bogate wyposażenie, a także urządzili ogród w stylu angielskim z dwiema sadzawkami i przylegającym sadem. Częstym gościem w pałacu bywał wówczas Romuald Traugutt, który nawet urządził tu swoje wesele po ślubie z Anną Pikiel.
Po Ordęgach pałac przeszedł w ręce Szustrów, którzy byli panami na włościach aż do 1944 r., kiedy to przybyli w te rejony barbarzyńcy w mundurach czerwonoarmistów. Pałac znacjonalizowano i zniszczono. Powojenna restauracja budynku pozwoliła urządzić w nim szkołę zawodową, a w 2006 r. pałac znalazł prywatnego właściciela, który tchnął weń nowe życie.
Czytając dzieje pałacu, mam nieodparte wrażenie, że opowiadają one ostatnie 200 lat historii Polski. Dobrze, że dziś możemy mówić o happy endzie. Nowy właściciel sporo zainwestował w swoją posiadłość. W budynku pałacu oraz oficynach urządził komfortowe, zaprojektowane z barokowym przepychem pokoje i apartamenty. Najniższy poziom północnej oficyny, położonej na skarpie, przeznaczył na luksusowe spa – jedną z największych atrakcji Żelechowa.

Dla ciała i zmysłów
Strefa spa i wellness składa się z 16 różnych gabinetów. W menu zabiegów znajdziemy klasyczne propozycje poprawiające wygląd naszego ciała, a także nastrój i samopoczucie. Możemy wybrać się w wielozmysłową podróż odprężającą naszego ducha (specjalne ceremonie terapeutyczne oddziałujące na zmysły: wzroku, słuchu, węchu i dotyku), skosztować uroków saun, kąpieli i masaży. Wyposażenie dostępne w Żelechowie jest porównywalne z tym w 7-gwiazdkowych hotelach spa w Dubaju czy na największym liniowcu świata Queen Mary II.
Ofertę spa uzupełniają zabiegi kosmetyczne, a ciekawostką są te przeznaczone dla dzieci.
Wymoczony, wygrzany, nasmarowany i odprężony mam wreszcie siłę, by stawić czoło kulinarnym walorom pałacu w Żelechowie. A te kryją prawdziwą niespodziankę. Otóż w podziemiach budynku urządzono minibrowar. Produkuje on, według tradycyjnej receptury, niepasteryzowane i niefiltrowane piwa na potrzeby gości kompleksu. Warzone na miejscu piwa jasne, pszeniczne i miodowe są lekkie, aromatyczne, świeże i po prostu pyszne. W pałacu urządzane są także warsztaty browarnicze, objaśniające sposób właściwego warzenia złocistego napoju, jakże dalekiego od współczesnej masowej produkcji napojów piwopodobnych.
Żelechowskie piwo serwowane jest nie tylko w browarze, lecz także w hotelowej restauracji, zajmującej sporą część parteru pałacu i wychodzącej do ogrodu. Podawane są w niej dania kuchni międzynarodowej, dopasowane także do gustów najmłodszych gości, których po pałacowych korytarzach biega spora gromada. Bezapelacyjną atrakcją menu są ryby z własnego stawu. Śniadania, lunche i kolacje smakują najlepiej w ogrodzie – goście siedzący na wygodnych krzesłach pod baldachimami mogą rozkoszować się zapachem drzew i świeżo skoszonej trawy, a także wsłuchiwać się w śpiew ptaków. W takiej atmosferze można się zrelaksować i nabrać sił do codziennych obowiązków.

Praktycznie rzecz biorąc

Pałac Żelechów Spa & Wellness
ul. Piłsudskiego 36
08-430 Żelechów
www.palaczelechow.pl

W ofercie, poza pobytem w pokojach lub apartamentach, znajdują się liczne pakiety łączące w sobie nocleg, atrakcje spa oraz dodatkowe uciechy.

Komentujesz: Pałac Żelechów

Wpisz komentarz

Zamknij to okno
Tylko zalogowani użytkownicy mogą wystawiać komentarze

Wasza ocena:


Wyślij link do znajomego!

Zamknij to okno
Prześlij poniższy link do znajomego najwygodniejszą dla Ciebie formą :


Wasze komentarze

Skomentuj artykuł


    Jeszcze nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Zgłoś nadużycie