Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj


Szukaj

Szukaj

Nie masz pomysłu na wczasy?


« Powrót do inspiracji (254)

Onam – relacja z indyjskich dożynek


Onam to jedno z najważniejszych świąt w Keralii, które obchodzone jest tylko w tym stanie na przełomie sierpnia i września, w tym roku rozpoczął się 15.09. Obchody są dużą atrakcją turystyczną i obejmują m.in. występy tancerzy kathakali, wyścigi długich łodzi - vallamkali czy uliczne tygrysie procesje.

Rafał Kubik, Zorientowani.com

Święto trwa aż 10-12 dni i związane jest z legendarnym królem-demonem Mahabali, którego rządy miały być złotym okresem dziejów tego regionu. Według legendy, co roku, właśnie w czasie Onam, odwiedza on na krótko swoje dawne królestwo. Obchody, które przypadają na koniec żniw, są dużą atrakcją turystyczną i obejmują m.in. występy tancerzy kathakali, wyścigi długich łodzi - vallamkali czy uliczne tygrysie procesje. Jest to dla mieszkańców Keralii również święto rodzinne, w czasie którego spotyka się cała rodzina, przygotowywane są specjalne potrawy a przed domami układane są piękne aranżacje kwietne. Na tegoroczne obchody Onam’u wybrał się Rafał Kubik ze Zorientowani.com, zobaczcie jego relację.

W Thrikkakara, nieopodal Koczin mieści się jedna z kilku świątyń w Indiach, gdzie czci się Wamanę, jedną z inkarnacji Wisznu. Jest to miejsce kluczowe dla obchodów święta Onam. Thrikkakara uznawane jest za niegdysiejszą siedzibę Mahabalego. To tutaj miała mieć miejsce rozmowa z Wamaną i to tutaj raz do roku Mahabali ma się pojawiać w ziemskim królestwie. Uważa się, że to właśnie w tej świątyni zaczął być świętowany Onam (w kontekście religijnym) i stąd święto to rozprzestrzeniło się na całą Keralę. Świątynia, mimo swego znaczenia, ożywa tylko trzy razy w roku a najważniejszym wydarzeniem jest Onasadya, czyli świętowanie Onamu. Dla wiernych wydarzenie to ma podwójne znaczenie. Jest to czas, gdy czczą Wisznu pod postacią Wamany, a jednocześnie oddają cześć Mahabalemu, którego rządy uznają za najpomyślniejszy okres w historii Keralii.

Geneza święta Onam
Wamana został wysłany przez bogów na Ziemię, by odebrał Mahabalemu jego królestwo. Mahabali miał wielkie poważanie wśród podwładnych, gdyż jego mądre i sprawiedliwe rządy przyniosły Ziemi niespotykany dobrobyt. Bogowie jednak rozgniewali się tym, że Mahabali przestał uznawać ich zwierzchność i sam zaczął uważać się za boga. Poza tym zrobili się zwyczajnie zazdrośni o popularność jaką zdobył wśród ludzi, a ponieważ nie był jednym z nich (był asurą-złym duchem/bogiem), postanowili wyrzucić go z jego ziemskiego królestwa. Wisznu przybrał postać karła-bramina, wędrującego z drewnianym parasolem. Po tym jak został przyjęty przez Mahabalego poprosił go o podarowanie mu takiej ilość ziemi jaką zdoła pokonać robiąc trzy kroki. Mahabali się zgodził. Wówczas Wamana ujawnił swą boskość i przybrał niewyobrażalnie wielkie rozmiary. Jedną stopę postawił w niebiosach a robiąc drugi krok stanął na Ziemi. Mahabali widząc, że nie jest w stanie dotrzymać obietnicy, zaoferował by w trzecim kroku postawił stopę na jego głowie. Wamana umieścił tam swą stopę i w uznaniu za skromność Mahabalego nadał mu nieśmiertelność i zwierzchność nad podziemnym światem. Pozwolił mu również by raz do roku mógł powrócać na ziemię i odwiedzić swoje dawne królestwo.

Obchody – Uthradom, pierwszy dzień świąt
Dzień powrotu Mahabalego na Ziemię, pierwszy dzień Onam, zwany jest Uthradom. Kulminacją obchodów w Trikkakara jest procesja, w czasie której posąg Mahabalego obwożony jest na słoniu dookoła świątyni. Słoń, który niesie idola, przyjechał aż z Guruvayur, oddalonego prawie o sto kilometrów i ma wśród lokalnej ludności wielką renomę. Towarzyszy mu w procesji osiem innych słoni. Wszystkie pięknie przyozdobione. Procesja, wraz z którą podąża specjalna orkiestra panćavadjam (czyli dosł. pięć instrumentów – trzy rodzaje bębnów, trąbki i róg ) zatrzymuje się przy każdej z czterech bram, by na koniec idol powrócił z powrotem do świątyni. Ciekawostką jest to, że każdego z dziesięciu dni Onam (licząc od Atham, osiem dni przed Uthradom) posążek ubierany jest w przebranie jednej z dziesięciu inkarnacji Wisznu.

Po tym jak procesja dobiega końca, na dwóch, obleganych przez widzów, scenach odgrywane są kathakali oraz tradycyjne tańce, m.in. bharatanatjam i mohanijatam. Występują bynajmniej nie zawodowi artyści lecz dzieciaki, dla których jest to zapewne jedno z ważniejszych wydarzeń w ich życiu.
Niezwykłe wrażenie podczas całej uroczystości robi muzyka. Muzycy wznoszą się na wyżyny swoich umiejętności odgrywając tradycyjne pańćari melam, trwające dwie i pół godziny. Pomimo wysokiej temperatury dają z siebie naprawdę wszystko, wprawiając publikę w niemalże transowy nastrój. Są tu wyuczone do perfekcji przejścia rytmiczne, ale jest też miejsce na swobodną interpretację. Muzycy stoją naprzeciwko siebie i wykonując rytmiczne ruchy prowadzą między sobą swego rodzaju muzyczną konwersację.


Komentujesz: Onam - relacja z indyjskich dożynek

Wpisz komentarz

Zamknij to okno
Tylko zalogowani użytkownicy mogą wystawiać komentarze

Tagi: indie, słoń


Wasza ocena:


Wyślij link do znajomego!

Zamknij to okno
Prześlij poniższy link do znajomego najwygodniejszą dla Ciebie formą :


Wasze komentarze

Skomentuj artykuł


    Jeszcze nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Zgłoś nadużycie