Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj


Szukaj

Szukaj

Nie masz pomysłu na wczasy?


« Powrót do inspiracji (247)

Witaj w Podróży nr 35, kwiecień/maj 2013

Bardzo dziwny kraj

Islandia to osobliwe miejsce. Do niedawna leciało się tu liniami Iceland Express, których operatorem był przewoźnik z Czech. Największą mniejszością w kraju są Polacy, przysmakiem – hekarl, czyli popsute mięso rekina, a do 1989 r. nie można było kupić na wyspie piwa. I chociaż przez większość roku ciemno tu i chmurno, Islandczycy to urodzeni optymiści.

Tekst Piotr Trybalski

Gdy w IX w. dotarli tu pierwsi osadnicy – wikingowie – zastali ciężkie warunki: chłód, wulkaniczną skałę, wiatr, deszcz i śnieg. Od tamtego czasu niewiele się zmieniło. Islandia wciąż słynie z nieprzewidywalnej, srogiej aury. Krótkie, trwające niewiele ponad dwa miesiące lato może okazać się niewystarczające, by naładować akumulatory na pozostałą część roku. Gdy lato się kończy, na Islandii znów robi się zimno, ciemno i ponuro.

Geologiczne brzemię
Te pogodowe zawirowania to efekt walki dwóch mas powietrza: zimnego i suchego z północy z wilgotnym i ciepłym z południa. Walka ta jest na tyle burzliwa i nieprzewidywalna, że prognozy na wyspie rzadko się sprawdzają. Mimo to Islandczyków nie opuszcza dobre samopoczucie. „Leje? Wieje? Nie martw się! Poczekaj 15 min, za chwilę wyjdzie słońce i wtedy zrobi się tu naprawdę przepięknie” – mówią z uśmiechem. I tak w rzeczywistości jest. Ten wielki kawał lawy położony na Grzbiecie Północnoatlantyckim jest symbolicznym miejscem, gdzie stary świat ściera się z nowym. Przez środek Islandii przebiega bowiem geologiczna granica wielkich płyt oceanicznych: północnoamerykańskiej i euroazjatyckiej, które napierają na siebie z energią ok. 2 cm na rok. Czy to dużo? Wystarczająco, by na Islandii wyrosło ponad 140 wulkanów, a mieszkańcy Reykjavíku mieli w kranach gorącą mineralną wodę, o nieco piekielnym zapachu. Prezentem dla turystów są z kolei miejsca, gdzie można dotknąć owych piekielnych mocy: pola wspaniałych gejzerów, czynne wulkany, na które można się wspiąć (jak np. Hekla), oraz liczne ciepłe źródła zamienione w spa.

To geologiczne i klimatyczne brzemię nie przeszkodziło (a może wręcz pomogło), by w rozmaitych rankingach kraj został uznany za najbardziej gorące i romantyczne miejsce, a sam Reykjavík – za Top Destination. I bądź tu człowieku mądry. Wszystko jednak staje się jasne, gdy wjedzie się w głąb Islandii: ten pokryty lawą, nieprzystępny kraj w swej surowości jest po prostu obłędnie piękny. Jest namacalną definicją słów „widok zapierający dech w piersiach”.

W stolicy
Poznawanie Islandii warto zacząć od stolicy. Centrum Reykjavíku to przytulny, zajmujący – dosłownie – trzy ulice na krzyż obszar, pełen drewnianych domków, niewielkich knajpek, sklepików z pamiątkami oraz wielkiego i świetnie wyposażonego centrum informacji turystycznej. Blisko stąd do portu i pod słynną Harpę, a także do ratusza położonego nad malowniczym jeziorkiem Tjörnin, gdzie mieszkańcy i turyści karmią codziennie ponad 40 gatunków ptaków. Najstarszy budynek w Reykjavíku – Fógetinn – pochodzi z 1752 r., a największą atrakcją jest kościół Hallgrímskirkja, z którego rozpościera się wspaniały widok na miasto.
Warto też udać się na przechadzkę wzdłuż zatoki: od wspomnianej Harpy aż po zbudowany w 1991 r. pomnik Sólfar (The Sun Voyager). Jeszcze dalej, na wybrzeżu, po drugiej stronie ulicy, znajduje się słynny secesyjny budynek Höfði, w którym Regan i Gorbaczow uczynili kolejny krok w kierunku zakończenia zimnej wojny. Mieszkańcy stolicy spotykają się z kolei co niedzielę na słynnym pchlim targu, w budynku naprzeciwko portu. Warto zajrzeć tu w poszukiwaniu autentycznych islandzkich pamiątek.

Na południe
Z Reykjavíku najlepiej ruszyć na południowe wybrzeże i dalej – na wschód – w poszukiwaniu lodu i ognia, dwóch żywiołów, które co rusz ścierają się w walce o palmę pierwszeństwa. By je znaleźć, warto wynająć samochód i w ciągu 10 dni – to optymalny czas – objechać wyspę dookoła.
Już niespełna 100 km na południowy wschód od stolicy, w okolicach wulkanu Hekla, znajduje się ulubiony przez turystów górskich region Landmannalaugar. To świetna baza wypadowa na jedno- lub kilkudniowe wycieczki. Po drodze czekają na nas atrakcje geologiczne, pola lawy, obłędnie kolorowe krajobrazy, wulkaniczne jeziora i wspaniałe panoramy. Najpopularniejsza jest długa na 55 km trasa trekkingowa Laugavegur.

Liczne rzeki lodowcowe od czasu do czasu niszczą na południu drogi i mosty, ale od tysiącleci budują też najpiękniejsze wodospady, jakie widziało ludzkie oko. Przecinający ogromne, bazaltowe słupy Svartifoss czy spadający swobodnie z 60 m Seljalandsfoss to dwa przykłady wodospadów takiej urody, że po nich ciężko zachwycić się innymi.

Kuce jak pieski
W drodze na południe warto zatrzymać się też przy którymś z ogrodzonych pastwisk i poczekać, aż do ogrodzenia podejdą islandzkie kuce – uznawane za protoplastów koni, przywiezione na wyspę przez wikingów. Odporne, wspaniałej urody są wytrzymałe i łagodne. Idealnie nadają się do pracy w ciężkich warunkach. Co ciekawe – bardzo lubią kontakt z ludźmi. Niczym pieski podbiegają i każą się głaskać, drapać za uchem i karmić trawą. Islandzkie pastwiska okupują też niewielkie stada owiec. W sumie jest ich na wyspie dwa razy więcej niż mieszkańców, czyli ponad 600 tys. Jeśli ktoś odwiedzi Islandię we wrześniu, ma szansę uczestniczyć w spektakularnym spędzie owiec w doliny. W akcji uczestniczą nawet helikoptery!

W takim miejscu można się przekonać, że to właśnie przyroda jest największym skarbem wyspy. Jeśli ktoś myśli, że widział już wszystko i nic go nie zaskoczy, na Islandii zmieni zdanie. Latem kobierce mchów mienią się odcieniami zieleni niespotykanej nigdzie indziej, a w słynnej lodowcowej lagunie, na południu, wielkie, błękitne góry lodu spływają lodowcowymi rzekami do morza (można podziwiać to zjawisko z pokładu motorówki przepływającej całkiem blisko lodowca). Aktywni turyści mogą też zafundować sobie trekking na lodowiec Vatnajökull i zobaczyć lodowego olbrzyma od środka. Dosłownie.


Komentujesz: Islandia: Bardzo dziwny kraj

Wpisz komentarz

Zamknij to okno
Tylko zalogowani użytkownicy mogą wystawiać komentarze

Tagi: islandia


Wasza ocena:


Wyślij link do znajomego!

Zamknij to okno
Prześlij poniższy link do znajomego najwygodniejszą dla Ciebie formą :


Wasze komentarze

Skomentuj artykuł


    Jeszcze nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Zgłoś nadużycie