Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj


Szukaj

Szukaj

Nie masz pomysłu na wczasy?


« Powrót do inspiracji (227)

Witaj w Podróży nr 30 czerwiec/lipiec 2012

Chorwacja na 8 sposobów


Choć hasło reklamujące Chorwację brzmi: „Mały kraj na wielkie wakacje”, nie dajcie się zwieść! Chorwacja nie jest taka mała, a im lepiej ją poznacie, tym więcej odkryjecie tu miejsc, do których będziecie chcieli powrócić.


1. Morza szum

Ponad 5000 kilometrów wybrzeża daje gwarancję znalezienia tysięcy uroczych zatoczek. I nieważne, czy wyruszymy do położonej najdalej na północy Istrii, czy udamy się wzdłuż wybrzeża Dalmacji – wszędzie po drodze będziemy widzieć turkusowo-granatowe morze i białe zatoczki. Jest tylko jeden problem: gdzie zostawić samochód, bo wyrastające tuż nad morzem góry sprawiają, że każdy kawałek wolnej przestrzeni jest na wagę złota! Na szczęście zatoczek jest tyle, że nawet w sezonie udaje się znaleźć kameralne miejsca bez tłumów. Jadąc nad chorwackie plaże, warto pamiętać o tym, że są one kamieniste, co jednak zupełnie nie przeszkadza dzieciom w zabawie, a dorosłym w wypoczynku. Warto za to zabrać plażowe buty i grubszą karimatę oraz spore ilości kremu z filtrem, bo latem słońce prawie nigdy nie chowa się tu za chmury! Dla dzieci przydadzą się koszulki pływackie, gdyż krem z filtrem przy dłuższej kąpieli szybko się ściera.


2. Stolica każdego zachwyca

Zagrzeb to miejsce obowiązkowe dla miłośników zabytków i dobrej zabawy. Znajdziemy tu zarówno ponad 900-letnią starówkę, jak i tętniące życiem restauracyjki, kluby i dyskoteki. Zwiedzanie jest o tyle łatwe, że miasto w naturalny sposób dzieli się na trzy części: Zagrzeb Górny i Kaptol, Zagrzeb Dolny oraz Nowy Zagrzeb. A ponieważ są one położone na różnych wysokościach, łatwo się zorientować, gdzie jesteśmy. Koniecznie trzeba wspiąć się na wieżę Lotrascakova, skąd rozciąga się wspaniała panorama miasta, przespacerować po najważniejszym w Zagrzebiu placu: Josipa Jelačicia, a potem odwiedzić Muzeum Archeologiczne, by zachwycić się licznymi ekspozycjami. Zmęczeni? Dziesiątki skwerów zapraszają do odpoczynku. Przy jednym gra zespół jazzowy, przy innym grupa folkowa, a jeszcze gdzie indziej usłyszymy bałkańskie śpiewy. Miasto niczym doskonały koktajl kultur i tradycji uderza do głowy i zostaje w sercu. Zaś na przełomie lipca i sierpnia tutejszy Jezuitski Trg zmienia się w wielką scenę podczas Międzynarodowego Festiwalu Folklorystycznego. Obecność obowiązkowa!


3. Cuda przyrody

Jest takie miejsce, którego w Chorwacji ominąć nie sposób: to Jeziora Plitwickie, czyli dziesiątki jeziorek łączących się ze sobą większymi i mniejszymi kaskadami. Wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO, zachwycają niezwykłymi kolorami, zmieniającymi się w zależności od pory dnia i natężenia promieni słonecznych. A wszystko dzięki wapiennemu mułowi. To on nadaje wodzie oryginalne kolory, a przy okazji tworzy kolejne tamy, przez które przelewa się woda. Status parku narodowego zobowiązuje: między Jeziorami Plitwickimi chodzi się po kładkach i oczywiście nie ma mowy o kąpieli w nich. Tę niedogodność nadrobimy jednak z nawiązką przy wodospadach Krka, gdzie kaskada wody tworzy naturalny basen. Można też wykorzystać mniejsze wodospady do naturalnego masażu ciała, choć wymaga to nieco determinacji, bo woda w nich jest nader rześka! A ci, którzy za wodą nie przepadają, powinni udać się do parku narodowego Paklenica. Wznoszące się na ponad 1500 metrów góry zachwycą miłośników wędrówek i wspinaczy. W nagrodę za pokonanie piekielnych ścieżek wytrwali zostaną nagrodzeni fantastycznym krajobrazem rozciągającego się u stóp morza.


4. Miasto w pałacu

Są na świecie miasta przeróżne. Podziemne i podniebne, wielkie i miniaturowe, nowoczesne i archaiczne. Ale tylko w Splicie miasto zbudowano... wewnątrz murów pałacu! A wszystko przez cesarza Dioklecjana, który jako zamiłowany żołnierz chciał mieć siedzibę przypominającą rozmiarem wojskowy obóz. I żył sobie spokojnie w tym pałacu-obozie, oglądając z murów zachody słońca nad Adriatykiem, aż wreszcie zgasła i jego gwiazda. Pałac opustoszał, lecz nie na długo. Gdy mieszkańcy Salony – rodzinnego miasta cesarza – zostali zagrożeni najazdem obcych plemion, wraz z całym dobytkiem przenieśli się do pałacu. I powoli pokoje zmieniały się w mieszkania, a korytarze w uliczki. Dziś spacerując po tym przedziwnym labiryncie, nie sposób powstrzymać się od myśli o przemijaniu i nietrwałości ludzkich planów. Świadczy o tym chociażby to, że cesarskie mauzoleum zostało zmienione na katedrę Świętego Dujama. Ironia losu polega na tym, że Dujam został za czasów Dioklecjana stracony jako chrześcijański biskup. Po wiekach zajął cesarskie mauzoleum... Katedrę – uważaną za najmniejszą na świecie – znajdziemy bez trudu dzięki górującej nad miastem wieży. Warto na nią wejść, by z góry zobaczyć zarys murów dawnego pałacu.


Komentujesz: Chorwacja na 8 sposobów

Wpisz komentarz

Zamknij to okno
Tylko zalogowani użytkownicy mogą wystawiać komentarze

Tagi: wakacje, podróże, chorwacja, zagrzeb


Wasza ocena:


Wyślij link do znajomego!

Zamknij to okno
Prześlij poniższy link do znajomego najwygodniejszą dla Ciebie formą :


Wasze komentarze

Skomentuj artykuł


    Jeszcze nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Zgłoś nadużycie