Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj


Szukaj

Szukaj

Nie masz pomysłu na wczasy?


« Powrót do inspiracji (239)

Witaj w Podróży nr 35, kwiecień/maj 2013

Temat numeru: Wielka majówka


W tym roku kalendarz ponownie jest dla nas łaskawy. Na początku maja wystarczy wziąć trzy dni urlopu, by cieszyć się aż dziewięcioma dniami wolnego. Z tej okazji mamy dla Was 35 propozycji na majówkę. Krótszych i dłuższych, bliższych i dalszych, tańszych i droższych. Wszystkie sprawdzone i przetestowane przez naszych autorów. Jesteśmy przekonani, że znajdziecie wśród nich coś dla siebie.

Zwiedzanie
Proponuje Joanna Lamparska
Jeśli uwielbiacie klasyczne zwiedzanie na własną rękę, oglądanie fascynujących miast, tajemniczych zamków i pałaców oraz innych oryginalnych zabytków, tu znajdziecie nasze propozycje na najbliższą majówkę.


1. Dolina Pałaców i Ogrodów/Polska
Weekend w królewskiej siedzibie

To zaledwie 100 km2, a mieści się tu niemal 30 zamków, pałaców i dworów. Leżącą u stóp Karkonoszy Dolinę Pałaców i Ogrodów często porównuje się z Doliną Loary, tyle że zamiast Loary jest tu Bóbr. W XIX w. było to ulubione miejsce wypoczynkowe pruskich władców i ich rodzin. Dla nich powstały okazałe siedziby otoczone parkami i stawami, a system alei umożliwiał wygodne i bardzo romantyczne przemieszczanie się z jednej rezydencji do drugiej. I tak: pałac w Mysłakowicach był własnością królów Fryderyka Wilhelma III i jego syna Fryderyka Wilhelma IV, do księcia Wilhelma, brata tego pierwszego, należały Karpniki, zaś córka króla Luiza Niderlandzka otrzymała rezydencję w Wojanowie. Dzisiaj większość zabytków została zamieniona na hotele (udostępniane jednak do zwiedzania). Na pewno nie będziemy się tu nudzić. W ruinach zamku Bolczów straszy duch księdza-samobójcy, zaś w dworze w Mniszkowie wystarczy zadrzeć głowę, żeby podziwiać strop pomalowany w tajemnicze przedstawienia zmysłów.
Noclegi: od 50 zł w gospodarstwach agroturystycznych do 300 zł w pałacu. Wstęp do pałaców bezpłatny.

2. Lizbona/Portugalia
Tramwajem przez miasto

Najważniejszy powód, dla którego warto tu przyjechać? To oczywiste: słynny tramwaj nr 28, który rozpycha się na lizbońskich ulicach. Wycieczka przez najciekawsze miejsca miasta trwa 1,5 godz., ale tramwajem, choć z innym numerem, można wybrać się nawet poza Lizbonę, np. do zjawiskowej Sintry, gdzie stoi dawna letnia rezydencja rodziny królewskiej. Sama Lizbona została stworzona do tego, żeby się po niej, włóczyć, zwiedzać zabytki, wpatrywać w leniwy Tag, przysiadać w małych kawiarenkach i słuchać fado. Obowiązkowym punktem dla smakoszy jest kawiarnia i piekarnia Antiga Confeitaria de Belém. Od 1837 r. produkuje się tu słynne babeczki z kremem, których przepis jest ściśle strzeżoną tajemnicą. Sama dzielnica Belém, miejsce, z której Vasco da Gama wyruszył do Indii, to skupisko wyjątkowych zabytków. Największe wrażenie robi gigantyczny klasztor hieronimitów, jedna z najwspanialszych budowli europejskiego gotyku, ozdobiona wewnątrz w pełnym przepychu stylu manuelińskim. Szczyptą nowoczesności jest największe w Europie oceanarium, w którym – uwaga – można spędzić noc z rekinami!
Przelot z Warszawy do Lizbony i z powrotem kosztuje 1500 zł, noclegi: od 20 euro. Wydatki na miejscu zależą od fantazji i zasobności portfela. Niezbędne minimum na tydzień to ok. 1200 zł.

3. Wilno/Litwa
Z wielką historią w tle

Sentymentalny spacer śladami Adama Mickiewicza, cmentarz na Rossie, Ostra Brama z cudownym obrazem Matki Boskiej Ostrobramskiej – to obowiązkowe punkty każdej polskiej wycieczki do Wilna. Ale nie jedyne jego atrakcje. Miasto królów przyciąga także licznymi pałacami, które niegdyś należały do Radziwiłłów, Tyszkiewiczów, Ogińskich czy Tyzenhausów. Podobnie jest w samym sercu miasta. Do stojącego na szczycie Wzgórza Gedymina Zamku Wileńskiego, symbolu Litwy, można wjechać nowoczesną kolejką. Kuszą również zakątki dawnej dzielnicy żydowskiej i gotyckie zakamarki. Ale Wilno, oprócz tradycji i historii, ma również swoją drugą twarz: miasta nocnych klubów, restauracji i zabawy (działa tu ponad 50 chińskich restauracji). Nie chce się też wierzyć, że kilka przecznic dalej, w podziemiach dawnego gmachu KGB, w miejscu przetrzymywania więźniów politycznych, mieści się muzeum. Już sama klatka schodowa z secesyjną, bogatą poręczą, emanuje strachem. W latach 1944–1953 przez ten budynek przeszło 15 tys. ludzi, ponad 700 z nich zostało rozstrzelanych, prawie wszyscy byli torturowani. Ale takie jest dzisiaj Wilno: wielka historia za dnia w nieodłączny sposób splata się z nieco lżejszym obliczem nocnego miasta.
W zależności od opcji podróży (samolot, pociąg czy autobus) kilkudniowy pobyt w Wilnie to wydatek ok. 700–1300 zł. Najtańsze są wyjazdy zorganizowane.

4. Zagłębie Ruhry/Niemcy
Industrialne centrum kultury

Jeszcze niedawno niemieckie Zagłębie Ruhry było miejscem, o którym nie pomyślałby żaden turysta. Dziś stare zabudowania, umieszczone w niemal kosmicznym krajobrazie, stały się centrum sportu i kultury zachodnich Niemiec. A to dzięki temu, że w 1987 r. rząd podjął decyzję, aby upadające już zagłębie objąć ochroną muzealną. Kosztem 155 mln euro stare fabryki zostały zamienione w fantazyjne dekoracje, a ponury krajobraz, wypełniony kominami, rurociągami i zbiornikami, przeistoczył się w futurystyczną zabudowę rodem z bajkowego świata. Warto odwiedzić XIX-wieczną kopalnię Zollverein, która została wpisana na listę dziedzictwa UNESCO. Rocznie zwiedza ją ponad 200 tys. turystów, którzy wędrują taką samą drogą, jaką od momentu wydobycia przebywał węgiel. W Oberhausen z kolei, w miejscu dawnej huty, powstało największe w Europie centrum handlowo-rozrywkowe, mieszczące ponad 200 sklepów i dziesiątki restauracji. Postindustrialny krajobraz przecinają też parki i lasy. Nieczynna huta Meiderich w Duisburgu została przekształcona w park krajobrazowy. Na betonowych słupach dawnych składów rudy, które wyglądają jak starożytna świątynia, można trenować wspinaczkę, a we wnętrzu zbiornika gazu mieści się centrum nurkowe.
Zwiedzanie: od 10 euro, noclegi: od 30 euro. Tydzień w wersji minimum: ok. 1500 zł.

5. Mołdawia
Podziemne miasto

Mołdawia równa się wino oraz wspaniała przyroda. Tutaj przyjeżdża się smakować wyborne trunki i zwiedzać Cricovę – to podziemne miasto, które powstało w wyrobiskach dawnej kopalni wapienia. Mikroklimat podziemi i niezmienna temperatura zapewniają doskonałe warunki do przechowywania wina. Liczące ponad 100 km długości korytarze ciągną się miejscami nawet 150 m pod ziemią. Są tak wielkie, że do ich zwiedzania potrzebny jest samochód. Podziemne ulice, wzorem tych istniejących na powierzchni, mają swoje nazwy, które pochodzą od gatunków leżakującego w nich wina. Są tam więc ulice Savignon, Merlot czy Cabernet. Oprócz nich w podziemiach znajdują się sale degustacyjne i restauracje, a także sale widowiskowe, pomiędzy którymi kursuje elektryczna kolejka. W Księdze Rekordów Guinnessa znajdują się z kolei piwnice Mileştii Mici, leżące na południowych obrzeżach Kiszyniowa, mołdawskiej stolicy. Ich ulice ciągną się na ponad 200 km. Zmęczony nieco winem turysta może odpocząć, zwiedzając wydrążone w skale monastery i twierdze.
Podróż pociągiem z Polski do Mołdawii kosztuje ok. 160 euro w dwie strony. Nocleg: najlepiej wynająć mieszkanie – ok. 140 euro za tydzień.

6. Park Mużakowski/Polska
Z miłości do ogrodów

Park Krajobrazowy „Łuk Mużakowa” leży na ziemi lubuskiej, tuż przy polsko-niemieckiej granicy. Został utworzony 10 lat temu i obejmuje obszar ponad 18 tys. ha. Zachwycają się nim geolodzy z całego świata, ponieważ 400 tys. lat temu wielki jęzor lądolodu uformował tu morenę o kształcie 40-kilometrowego łuku. Jej środkiem płynie Nysa Łużycka, która jest naturalną granicą Polski z Niemcami. Łuk to równocześnie największe w Polsce (a razem z pobliską częścią niemiecką – największe w Europie) skupisko sztucznych zbiorników wodnych. Jest ich tu ponad 110. To dawne dziury po kopalniach odkrywkowych, które teraz, zalane wodą i zarośnięte zielenią, stworzyły tajemniczy krajobraz. W samym centrum Łuku Mużakowa znajduje się, wpisany na listę UNESCO, Park Mużakowski, jeden z najznakomitszych przykładów sztuki ogrodowej XIX w. To dzieło ekstrawaganckiego księcia Hermanna von Pücklera. Marzył on o otoczeniu idealnym, w którym – w zależności od pory roku i kąta padania słońca – miejsca obserwacji będą się zmieniać jak sale w galerii obrazów. Spacerując tutaj, warto pamiętać, że książę ożenił się głównie po to, aby zdobyć środki na park, a kiedy pieniądze się skończyły, za zgodą wyrozumiałej żony udał się szukać kolejnej bogatej narzeczonej.
Przez park biegną trzy szlaki rowerowe: czerwony, niebieski i zielony. W Bad Muskau po niemieckiej stronie znajduje się wypożyczalnia rowerów. Noclegi od 80 zł.

7. Małopolska/Polska
Szlakiem architektury drewnianej

251 obiektów, z czego ponad połowa to świątynie. Szlak Architektury Drewnianej w Małopolsce wiedzie przez najcenniejsze zabytki wzniesione z drewna. Cztery z nich – kościoły w Binarowej, Dębnie, Lipnicy Murowanej i Sękowej – zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Można je zwiedzać na piechotę (to dla wytrwałych), na rowerze bądź samochodem. Na szlaku znajdują się też skanseny, dwory oraz dzwonnice, a każdy z budynków ma niepowtarzalną historię związaną z dziejami Małopolski. Prawdziwą perłą szlaku jest prześliczny kościółek św. Michała Archanioła w Dębnie. Powstał w 1490 r. – bez jednego gwoździa, z modrzewiowego drewna. Tajemnicą pozostaje intensywność barw malowideł z XV w., a także ich wzornictwo (nie brakuje tu motywów perskich i chińskich). Nieco ciemne wnętrze, pełne kolorów i nabożności, emanuje niezwykłym spokojem, a barokowe ołtarze dodają całości uroku. Znajduje się tu także malowana chorągiew z XVI w., którą pozostawił Jan III Sobieski, wracając spod Wiednia. Co ciekawe, we wnętrzu kościółka Janosik (ten serialowy) miał wziąć ślub z ukochaną Maryną. Tu też został pojmany przez cesarskie wojsko.
Wejście do kościółków jest bezpłatne, w skansenach i muzeach obowiązują bilety. Niezbędne minimum na tydzień to ok. 600 zł.


Komentujesz: 35 propozycji na majówkę

Wpisz komentarz

Zamknij to okno
Tylko zalogowani użytkownicy mogą wystawiać komentarze

Tagi: majówka


Wasza ocena:


Wyślij link do znajomego!

Zamknij to okno
Prześlij poniższy link do znajomego najwygodniejszą dla Ciebie formą :


Wasze komentarze

Skomentuj artykuł


    Jeszcze nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Zgłoś nadużycie