Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj

» Wyszukiwanie zaawansowane



Szukaj


Szukaj

Szukaj

Nie masz pomysłu na wczasy?


« Powrót do archiwum (429)

GORĄCE LATO celebrytów


Dla większości gwiazd filmu, telewizji i estrady, zwanych z angielska celebrytami, lato to czas wzmożonej pracy. Dwoją się i troją, żeby dostarczyć nam rozrywki. No i zarobić na życie

 


TEKST:: BARBARA STAŚKO

Zapracowani są zwłaszcza piosenkarze i satyrycy. Letni kalendarz Grzegorza Turnaua, krakowskiego barda piosenki literackiej, wypełniony jest po brzegi. 3 i 6 czerwca będą mogli go podziwiać warszawiacy, a już 10 czerwca wystąpi w Zakopanem z innym znanym krakusem Andrzejem Sikorowskim (tym, co nie chciał, żebyśmy przenosili mu stolicę z Warszawy do Krakowa). Ledwo pan Grzegorz złapie oddech pod Giewontem, a już będzie musiał pędzić do Opola na festiwal polskiej piosenki (12–14 czerwca). W malowniczym grodzie na Odrą spędzi tylko jeden dzień i jedną noc, bo już nazajutrz będzie śpiewał dla kuracjuszy w Szczawnie -Zdroju koło Wałbrzycha. W drodze do Mielca na Podkarpaciu, gdzie musi być wieczorem 1 lipca, może zahaczy o rodzinny Kraków, żeby ucałować żonę Marynę i córkę Antosię. A swoje urodziny przypadające 31 lipca) zacznie obchodzić już sześć dni wcześniej. I to nie pod Wawelem, ale w znanym z dobroczynnych tężni Inowrocławiu, podczas Nocy Solankowej. To już pięcioletnia tradycja, że ten krakowski artysta występuje na swym urodzinowym koncercie w mieście, które z czułością wspomina, bo przez całe dzieciństwo jeździł tam do swojej ukochanej babci. Na długi letni wypoczynek czasu Grzegorzowi Turnauowi raczej nie wystarczy.


Muzyka na Mazurach

Wygląda na to, że więcej czasu dla swoich dwóch synków, Franka i Stasia, znajdzie tego lata Anna Maria Jopek. Ale i ona nie ma lekko. W maju lubiana wokalistka, posiadaczka trzyoktawowego głosu,
odbędzie tournée po Azji. Będzie śpiewać między innymi w tak egzotycznych miejscach, jak wyspa Subaru w Indonezji, Singapur i Tokio. A już 26 czerwca będziemy ją mogli podziwiać „na żywo”
na popularnym festiwalu muzycznym Top Trendy (transmitowanym przez telewizję Polsat), w malowniczej scenerii Opery Leśnej w Sopocie. Miesiąc i jeden dzień później żeglarze, tłoczący się w szczycie sezonu na jeziorach mazurskich jak sardynki w ciasnej puszce, porzucą liny i żagle, aby posłuchać Anny Marii w Węgorzewie. Na początku lipca (9, 10 i 11) całe miasteczko położone nad Węgorapą będzie huczeć i dudnić od rockowych brzmień. Tam bowiem, jak co roku, odbędzie się Eko Union of Rock Festiwal, w którym wezmą udział tak lubiane przez młodzież zespoły, jak Myslovitz, Oddział Zamknięty, Voo Voo, Armia, Acid
Drinkers i Lao Che. Oraz zawsze świetna i refleksyjna Renata Przemyk.

 

Wracając do Sopotu i Top Trendy. W ubiegłym roku organizatorzy zaskoczyli publiczność występami dwóch osób z absolutnie przeciwstawnych artystycznych półek. Na fortepianie grał bowiem
Rafał Blechacz, sławny już w całej Europie młody laureat konkursu chopinowskiego. A niedługo po nim śpiewała największa polska skandalistka Doda. Informacji, kto w tym roku zachwyci (lub zniesmaczy) tłumy melomanów w Operze Leśnej, organizatorzy strzegą jak źrenicy oka. Na razie wiadomo, że wystąpi Maryla Rodowicz i Golec u Orkiestra. Sympatyczni bracia-górale będą w nadmorskim kurorcie obchodzić 10. urodziny swego rodzinnego zespołu. A w prezencie dla licznych fanów wydadzą nową płytę.


Bez wpadki w Opolu?


Sopocka impreza reklamuje się jako najważniejsze muzyczne wydarzenie roku. Krzywią się bardzo na to określenie organizatorzy opolskiego festiwalu piosenki polskiej, 46. już z kolei. Zapewne,
tak jak w ubiegłym roku, nie będzie na nim Edyty Górniak (przecież opolanki!) zajętej wychowywaniem 5-letniego synka Allana. Ale najprawdopodobniej zjadą inne gwiazdy – legendy polskiej muzyki
rozrywkowej: Ryszard Rynkowski, zachwycony swoim maleńkim pierworodnym synkiem Rysiem (z pierwszego małżeństwa ma już dorosłą córkę), Wojciech Młynarski, Beata Kozidrak czy Kayah. Na opolskim rynku i w Alei Gwiazd z pewnością będzie można też spotkać srogą jurorkę programu „Jak oni śpiewają” Elżbietę Zapendowską, też pochodzącą z Opola, oraz Zbigniewa

Wodeckiego, popularnego lwa salonowego z rozwianą grzywą długich włosów, ubiegłorocznego opolskiego jurora. Do Opola tłumnie zjadą też satyrycy (na kabareton) oraz aktorzy. Olga Bończyk (warszawski teatr Capitol, serial „Na dobre i na złe”) zdradza nam niespodziankę: 12 czerwca odbędzie się na festiwalowej estradzie nietypowy koncert. Znani śpiewający aktorzy będą grać na instrumentach i akompaniować swoim kolegom po fachu. I tak na przykład pani Olga i Kasia Skrzynecka zagrają na fortepianie, aktor i showman Piotr Gąsowski – na perkusji, a Joanna Trzepiecińska („Rodzina zastępcza”) – na flecie poprzecznym.

 

Wszystko wskazuje na to, że w śląskim grodzie nie pojawi się ubiegłoroczny laureat (aż trzy Superjedynki!), zespół Feel, gdyż jego lider Piotr Kupicha kończy pracę nad drugim longplayem grupy w zaciszu swego domu na osiedlu Dębowe Tarasy w Katowicach. Z kolei w swym podwarszawskim domu, nagrywając nową płytę, pierwszą po długiej przerwie, zamierza ponoć spędzić całe lato Agnieszka Chylińska, młoda mama, która po urodzeniu trzy lata temu synka Rysia nadzwyczaj wprost złagodniała.

Jest kryzys, więc Telewizja Polska zapowiedziała, że 46. opolski festiwal będzie o wiele skromniejszy. Mamy tylko nadzieję, że obędzie się bez takiej kompromitacji jak rok temu, gdy z powodu
złego zliczenia głosów jedną z nagród wręczono Kasi Cerekwickiej, aby po kilku chwilach odebrać statuetkę młodej wokalistce i ponownie ją wręczyć, ale tym razem zespołowi Zakopower.


Komentujesz: GORĄCE LATO celebrytów

Wpisz komentarz

Zamknij to okno
Tylko zalogowani użytkownicy mogą wystawiać komentarze

Wasza ocena:


Wyślij link do znajomego!

Zamknij to okno
Prześlij poniższy link do znajomego najwygodniejszą dla Ciebie formą :


Wasze komentarze

Skomentuj artykuł


    Jeszcze nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Zgłoś nadużycie